Larsson zrezygnował z ogromnych pieniędzy i wróci do Helsingborga
Henrik Larsson nie przedłuży jednak kontraktu z klubem z Old Trafford i w marcu wróci do Szwecji, do Helsingborga.
Włodarze klubu z Manchesteru zaproponowali Hence przedłużenie umowy do 30. czerwca 2007 roku. Przeciwko takiemu rozwiązaniu nie byli także działacze ze szwedzkiego klubu, ale sam Larsson podjął decyzję by po wygaśnięciu wypożyczenia wrócić do swojej ojczyzny.
Wielkim zwolennikiem byłego gracza Barcelony jest sir Alex Ferguson, który nie ukrywa, iż bardzo chciałby mieć snajpera na dłużej w swoim zespole. Wszelkie spekulacje na temat ewentualnego przedłużenia wypożyczenia obalił prezydent Helsingborga, Sten-Inge Fredin: "Zakończyliśmy wszystkie rozmowy i ustaliśmy, że Henrik w marcu wróci do Helsingborga. Teraz nie pozwolimy już na inną datę powrotu piłkarza do Skandynawii."
Fredin zdawał sobie jednak sprawę, iż dłuższy pobyt napastnika w MU byłby dobrym rozwiązaniem pod względem ekonomicznym: "Henrik zarówno dla nas jak i dla całej piłki nożnej jest bardzo ważną postacią, dlatego chcemy by w marcu wrócił do naszego klubu."
Larsson został wypożyczony do United po zakończeniu rozgrywek w lidze szwedzkiej. Były gracz Barçy miał występować na Old Trafford przez 3 miesiące, ale włodarze ‘Czerwonych Diabłów' zachwycając się grą doświadczonego Szweda chcieli zatrzymać go na dłużej.
Popularny ‘Henka' szybko zyskał sobie sympatię kibiców ze względu na ogromny profesjonalizm i zaangażowanie.
Odrzucił ogromne pieniądze
Działacze z Manchesteru próbowali wszelkich sposobów by zatrzymać weterana w swojej drużynie, ale nie udało się osiągnąć zamierzonego celu. Gdyby Helsingborg zgodził się na przedłużenie umowy Larssona z MU dostałby aż 1.8 miliona euro co za kilka miesięcy wypożyczenia jest ceną niespotykaną. Sam zawodnik mógłby liczyć na gaże w wysokości bagatela 4.4 miliona euro! Jednak jak widać, nie pieniądze są najważniejsza rzeczą dla Henrika.
[źródło: Sport]
Włodarze klubu z Manchesteru zaproponowali Hence przedłużenie umowy do 30. czerwca 2007 roku. Przeciwko takiemu rozwiązaniu nie byli także działacze ze szwedzkiego klubu, ale sam Larsson podjął decyzję by po wygaśnięciu wypożyczenia wrócić do swojej ojczyzny.
Wielkim zwolennikiem byłego gracza Barcelony jest sir Alex Ferguson, który nie ukrywa, iż bardzo chciałby mieć snajpera na dłużej w swoim zespole. Wszelkie spekulacje na temat ewentualnego przedłużenia wypożyczenia obalił prezydent Helsingborga, Sten-Inge Fredin: "Zakończyliśmy wszystkie rozmowy i ustaliśmy, że Henrik w marcu wróci do Helsingborga. Teraz nie pozwolimy już na inną datę powrotu piłkarza do Skandynawii."
Fredin zdawał sobie jednak sprawę, iż dłuższy pobyt napastnika w MU byłby dobrym rozwiązaniem pod względem ekonomicznym: "Henrik zarówno dla nas jak i dla całej piłki nożnej jest bardzo ważną postacią, dlatego chcemy by w marcu wrócił do naszego klubu."
Larsson został wypożyczony do United po zakończeniu rozgrywek w lidze szwedzkiej. Były gracz Barçy miał występować na Old Trafford przez 3 miesiące, ale włodarze ‘Czerwonych Diabłów' zachwycając się grą doświadczonego Szweda chcieli zatrzymać go na dłużej.
Popularny ‘Henka' szybko zyskał sobie sympatię kibiców ze względu na ogromny profesjonalizm i zaangażowanie.
Odrzucił ogromne pieniądze
Działacze z Manchesteru próbowali wszelkich sposobów by zatrzymać weterana w swojej drużynie, ale nie udało się osiągnąć zamierzonego celu. Gdyby Helsingborg zgodził się na przedłużenie umowy Larssona z MU dostałby aż 1.8 miliona euro co za kilka miesięcy wypożyczenia jest ceną niespotykaną. Sam zawodnik mógłby liczyć na gaże w wysokości bagatela 4.4 miliona euro! Jednak jak widać, nie pieniądze są najważniejsza rzeczą dla Henrika.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)