Ingla: Zyskaliśmy 4 mln euro na prawach do wizerunku
Vice-prezydent FC Barcelony, Marc Ingla, przyznał wczoraj w programie ‘Economia i Empresa' w Catalunya Informació, że klub "zarobił około 4 mln euro na prawach do wizerunku zawodników".
Ingla zaznaczył jednak, iż kiedy podpisuje umowę z zawodnikiem, głównym celem jest "osiągnięcie najwyższego poziomu sportowego i zdobycie tytułów, a nie prawa do wizerunku", niemniej osiągnięto bardzo dużo także i pod tym względem.
Dyrektor blaugrany przyznał też, że marka Barçy "ma nieocenioną wartość, nie według tradycyjnych kryteriów dotyczących znaków handlowych, ponieważ jest to zbiorowe uczucie. Nie ośmieliłbym się podawać tu żadnej liczby". Ingla zwrócił także uwagę na korzyści, pod względem prestiżu i reperkusji na całym świecie, jakie wywołało porozumienie zawarte przez klub z Unicefem.
[źródło: Sport]
Ingla zaznaczył jednak, iż kiedy podpisuje umowę z zawodnikiem, głównym celem jest "osiągnięcie najwyższego poziomu sportowego i zdobycie tytułów, a nie prawa do wizerunku", niemniej osiągnięto bardzo dużo także i pod tym względem.
Dyrektor blaugrany przyznał też, że marka Barçy "ma nieocenioną wartość, nie według tradycyjnych kryteriów dotyczących znaków handlowych, ponieważ jest to zbiorowe uczucie. Nie ośmieliłbym się podawać tu żadnej liczby". Ingla zwrócił także uwagę na korzyści, pod względem prestiżu i reperkusji na całym świecie, jakie wywołało porozumienie zawarte przez klub z Unicefem.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)