Podsumowanie 19. kolejki PD
Dzisiejszego i wczorajszego dnia rozegrano spotkania 19. kolejki Primera Division. Kolejka mogła zaskoczyć dużą ilością remisów, lecz Barcelona stanęła na wysokości zadania i pewnie wygrała z Gimnàstic.
Grad kartek w Madrycie
Atlético podejmowało u siebie średnio spisującą się w obecnym sezonie Osasunę. Na Vicente Calderon zamiast efektownych zagrań czy goli oglądaliśmy multum fauli i kartek. W obrębie całego spotkania przeważało Atlético, ale nie mogło udokumentować swojej przewagi bramką. Bezbramkowym wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. W drugiej odsłonie obraz gry się nie zmienił, lecz w 79. minucie w polu karnym faulowany był Torres, sędzia podyktował jedenastkę, do piłki podszedł sam poszkodowany, ale nie wykorzystał karnego. Jednak już cztery minuty później J.Z. Castro wpakował piłkę do siatki i mieliśmy 1-0 dla gospodarzy. Do końca spotkania nie dotrwali: C.J. Cuellar, R. Soldado, L.Ricardo i R.García. W końcówce mieliśmy istny grad kartek, ale wynik spotkania nie uległ już zmianie.
Valencia nie zwalnia tempa
Dzisiejszego popołudnia Valencia wybrała się na podbój Estadio Anoeta. Valencia po słabym początku, złapała odpowiedni rytm i w obecnej sytuacji plasuje się na czwartej pozycji w tabeli La Liga. Sociedad od początku gra bardzo słabo i obecnie zajmuje przedostatnią pozycję w tabeli. Od początku spotkania było widać zdecydowaną przewagę gości, ponieważ "Che" chcieli odnieść siódme zwycięstwo z rzędu. Swoja przewagę udało się im udokumentować w 29. minucie, kiedy to piłkę do siatki wpakował lider zespołu, David Villa. Po strzeleniu gola dalej było widać przewagę Valencii, ale nie była ona już tak wyraźna jak wcześniej. Do końca spotkania nie ujrzeliśmy już więcej bramek, a Valencia odniosła siódme zwycięstwo z rzędu.
Szczęśliwe zwycięstwo Realu
W ostatnim dzisiejszym spotkaniu stołeczna ekipa wybrała się na Baleary, rozegrać spotkanie z Mallorca. Real w obecnym sezonie prezentuje bardzo niestabilną formę. Choć zajmują trzecią pozycję w tabeli, to ich gra pozostawia wiele do życzenia. Mallorca plasuje się w środkowej tabeli, lecz w ubiegłej kolejce pokonali obecnego vice-lidera Sevillę. Od początku spotkania gospodarze postanowili walczyć, jak równy z równym. Mecz był bardzo wyrównany. I do końca pierwszej części spotkania nie padła żadna bramka, dopiero w drugiej a dokładniej w 78. minucie José Antonio Reyes wpakował piłkę do siatki i wyprowadził Real na prowadzenie. Mallorca chciała wyrównać, lecz nie udała im się ta sztuka i do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie.
Villarreal 0-0 Sevilla
Deportivo La Coruna 0-0 Espanyol
Getafe 1-0 Celta
1' [1-0] M.D. Moral
P.F. Contreras (Getafe) - czerwona
Levante 0-0 Athletic Bilbao
Real Betis 1-1 Racing Santander
85'[0-1] E.M. Garay (k.)
87'[1-1] F.M. Xisco
Zaragoza 0-0 Recreativo
FC Barcelona 3-0 Gimnastic
18'[1-0] Javier Saviola
68'[2-0] Ludovic Giuly
81'[3-0] Andreas Iniesta
Podsumowanie zostało napisane przez Matheo.
Grad kartek w Madrycie
Atlético podejmowało u siebie średnio spisującą się w obecnym sezonie Osasunę. Na Vicente Calderon zamiast efektownych zagrań czy goli oglądaliśmy multum fauli i kartek. W obrębie całego spotkania przeważało Atlético, ale nie mogło udokumentować swojej przewagi bramką. Bezbramkowym wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. W drugiej odsłonie obraz gry się nie zmienił, lecz w 79. minucie w polu karnym faulowany był Torres, sędzia podyktował jedenastkę, do piłki podszedł sam poszkodowany, ale nie wykorzystał karnego. Jednak już cztery minuty później J.Z. Castro wpakował piłkę do siatki i mieliśmy 1-0 dla gospodarzy. Do końca spotkania nie dotrwali: C.J. Cuellar, R. Soldado, L.Ricardo i R.García. W końcówce mieliśmy istny grad kartek, ale wynik spotkania nie uległ już zmianie.
Valencia nie zwalnia tempa
Dzisiejszego popołudnia Valencia wybrała się na podbój Estadio Anoeta. Valencia po słabym początku, złapała odpowiedni rytm i w obecnej sytuacji plasuje się na czwartej pozycji w tabeli La Liga. Sociedad od początku gra bardzo słabo i obecnie zajmuje przedostatnią pozycję w tabeli. Od początku spotkania było widać zdecydowaną przewagę gości, ponieważ "Che" chcieli odnieść siódme zwycięstwo z rzędu. Swoja przewagę udało się im udokumentować w 29. minucie, kiedy to piłkę do siatki wpakował lider zespołu, David Villa. Po strzeleniu gola dalej było widać przewagę Valencii, ale nie była ona już tak wyraźna jak wcześniej. Do końca spotkania nie ujrzeliśmy już więcej bramek, a Valencia odniosła siódme zwycięstwo z rzędu.
Szczęśliwe zwycięstwo Realu
W ostatnim dzisiejszym spotkaniu stołeczna ekipa wybrała się na Baleary, rozegrać spotkanie z Mallorca. Real w obecnym sezonie prezentuje bardzo niestabilną formę. Choć zajmują trzecią pozycję w tabeli, to ich gra pozostawia wiele do życzenia. Mallorca plasuje się w środkowej tabeli, lecz w ubiegłej kolejce pokonali obecnego vice-lidera Sevillę. Od początku spotkania gospodarze postanowili walczyć, jak równy z równym. Mecz był bardzo wyrównany. I do końca pierwszej części spotkania nie padła żadna bramka, dopiero w drugiej a dokładniej w 78. minucie José Antonio Reyes wpakował piłkę do siatki i wyprowadził Real na prowadzenie. Mallorca chciała wyrównać, lecz nie udała im się ta sztuka i do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie.
Villarreal 0-0 Sevilla
Deportivo La Coruna 0-0 Espanyol
Getafe 1-0 Celta
1' [1-0] M.D. Moral
P.F. Contreras (Getafe) - czerwona
Levante 0-0 Athletic Bilbao
Real Betis 1-1 Racing Santander
85'[0-1] E.M. Garay (k.)
87'[1-1] F.M. Xisco
Zaragoza 0-0 Recreativo
FC Barcelona 3-0 Gimnastic
18'[1-0] Javier Saviola
68'[2-0] Ludovic Giuly
81'[3-0] Andreas Iniesta
Podsumowanie zostało napisane przez Matheo.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)