Czekanie na Messiego

Gilu

2 lutego 2007, 18:05

Brak komentarzy
W czwartek można było zobaczyć powrót Samuela Eto'o do treningów z resztą drużyny, zaś dzisiaj czekamy na powrót Lionela Messiego, który nie gra w piłkę od 12 listopada, kiedy doznał kontuzji stopy. Większość tego czasu spędził w Argentynie, ale już jest w Barcelonie, gdzie dzisiaj wieczorem pod okiem doktora Dalmau przejdzie swój pierwszy trening od zeszłego roku.

Reszta drużyna przygotowywała się dzisiaj do meczu z Osasuną. Na treningu brakowało dwóch kontuzjowanych zawodników - Sylvinho i Messiego, a także Ronaldinho, który ćwiczył na siłowni z Thuramem. Mottą, kolejny gracz, który w ostatnich dniach borykał się z urazem, trenował dzisiaj drugi z rzędu.

Łącznie 18 piłkarzy stawiło się dzisiaj rano na Miniestadi podczas sesji treningowej. Po rozgrzewce zawodnicy robili ćwiczenia polegające na kontrolowaniu piłki. Po tych zadaniach Paco Seirul.lo i Albert Roca nakazali graczom zrobienie jeszcze kilku kółek.

Następnie piłkarze podzielili się na dwie drużyny i rozegrali mecz kontrolny. W drużynie ‘żółtych' byli Jorquera, Zambrotta, Oleguer, Márquez, Xavi, Iniesta, Edmílson, Ezquerro i Saviola, zaś w ‘niebieskich' Valdés, Puyol, Gio, Belletti, Deco, Motta, Gudjohnsen, Giuly oraz Eto'o. Poczynaniom graczy przyglądał się Rijkaard, który raz na jakiś czas zatrzymywał grę i poprawiał swoich zawodników.

Jednym z najwspanialszych obrazków na dzisiejszym treningu był widok Samuela Eto'o strzelającego gola. Kameruńczyk strzelił tuż po rozpoczęciu spotkania, ale uznano, że znajdował się on na spalonym. Kilka chwil później strzelił następnego gola, ale tym razem miał pełne prawo do świętowania z Bellettim.

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze