Arteta: Barça będzie cierpiała na Anfield

Dreju

3 lutego 2007, 13:20

Brak komentarzy
Dorastał na La Masia, lecz prawdziwym piłkarzem stał się dopiero na Wyspach. Mikel Arteta, bo o nim mowa uczęszczał do szkółki piłkarskiej Antiguoko, do tej samej co inny świetny pomocnik Xabi Alonso. Przedstawiciele Barcelony ani chwili nie wahali się by sprowadzić tego młodziutkiego wówczas piłkarza do stolicy Katalonii. Był wymieniany wśród czterech najbardziej obiecujących zawodników młodego pokolenia.

Jednak nie dane mu było zasmakować gry na Camp Nou. W składzie Barçy brylowali wówczas na jego pozycji Xavi i Guardiola. Do tego pojawił się niezwykle utalentowany młodzian - Andres Iniesta. Oznaczało to, że aby móc rozwijać się dalej piłkarsko Arteta musiał odejść. Najpierw przeszedł na zasadzie wypożyczenia do PSG, by w końcu trafić do Glasgow Rangers.

Teraz jest piłkarzem solidnego zespołu - Evertonu i dziś przyjdzie mu się zmierzyć z Liverpoolem, a więc drużyną, z którą już niebawem zmierzy się w kolejnej rundzie Ligi Mistrzów Barça. Między innymi o tym opowiedział dziennikarzowi sportu. Zapraszam więc do lektury. Artykuł

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze