Cristiano Ronaldo żąda 12 milionów euro za sezon!
Co raz więcej zamieszania pojawia się wokół osoby portugalskiego skrzydłowego Manchesteru United, Cristiano Ronaldo. Jak informuje ‘News of the World' zawodnik postawił swemu klubowi zaskakujące ultimatum. Pozostanie na Old Trafford, ale pod jednym warunkiem - otrzymanie gaży w wysokości 12 milionów euro za sezon! Tyle, nie zarabia żaden piłkarz na świecie.
Portugalczykiem bardzo poważnie zainteresowana jest między innymi FC Barcelona, ale włodarze ‘Czerwonych Diabłów' nie chcą pozbywać się młodej gwiazdy. Jednak ultimatum postawione przez pomocnika może okazać się decydujące w sprawie jego ewentualnych przenosin na Camp Nou.
Jeśli Barça pragnie sprowadzić Ronaldo musi wyłożyć na stół około 45 milionów euro. Transfer byłby możliwy do zrealizowania już podczas letniego okienka transferowego. Jedno jest pewne - nikt w Manchesterze nie chce pozbywać się swojego najlepszego zawodnika, sami kibice nie wyobrażają sobie zespołu bez błyskotliwego goledora.
Cena za takie marzenie? Nowy kontrakt dla gracza i to nie byle jaki. Ronaldo żąda astronomicznej kwoty 250.00 euro tygodniowo! Taka suma nie może przejść bez echa, bowiem Cristiano stałby się najlepiej zarabiającym piłkarzem globu.
Bliscy z otoczenia Ronaldo komentują sytuację w następujący sposób: "Trwają negocjacje w sprawie nowej umowy dla Cristiano. Jeśli włodarze Manchesteru uważają go za najlepszego piłkarza świata, to powinni mu płacić jak na najlepszego gracza globu przystało."
Szejk Al-Balawi sfinalizuje transfer Ronaldo do Barcelony?!
O Portugalskiego skrzydłowego toczy się zażarta batalia pomiędzy Barçą, a Realem Madryt. Jak się okazuje sytuacja Dumy Katalonii jest lepsza niż mogłoby się wydawać... Szejk, Mansour Al.-Balawi, właściciel Al-Ittihad jest gotów sfinalizować transfer zawodnika do Barcelony!
Według ‘News of the World', Balawi utrzymuje doskonałe relacje z prezydentem Barçy, Joanem Laportą. Kontakty obu panów były bardzo ciepłe już podczas wizyty, ‘El presidente' w Oriente Medio w grudniu ubiegłego roku. Laporta i Balawi porozumieli się w sprawie skonstruowania szczęściu akademii piłkarskich pod szyldem dwóch zaprzyjaźnionych klubów.
"Zrobię wszystko, co w mojej mocy by tak wielki gracz jak Cristiano Ronaldo trafił do Barçy" mówi szejk.
Również deklaracje, jakie padły z ust samego zainteresowanego w ostatnich dniach muszą wzbudzać emocje: "Zawsze powtarzałem, że lubię hiszpański futbol. Styl gry w tamtejszej lidze bardzo mnie przyciąga. Tamtejsze kluby muszą jednak rozmawiać nie ze mną, a z moim agentem w sprawie ewentualnego transferu."
[źródło: Sport]
Portugalczykiem bardzo poważnie zainteresowana jest między innymi FC Barcelona, ale włodarze ‘Czerwonych Diabłów' nie chcą pozbywać się młodej gwiazdy. Jednak ultimatum postawione przez pomocnika może okazać się decydujące w sprawie jego ewentualnych przenosin na Camp Nou.
Jeśli Barça pragnie sprowadzić Ronaldo musi wyłożyć na stół około 45 milionów euro. Transfer byłby możliwy do zrealizowania już podczas letniego okienka transferowego. Jedno jest pewne - nikt w Manchesterze nie chce pozbywać się swojego najlepszego zawodnika, sami kibice nie wyobrażają sobie zespołu bez błyskotliwego goledora.
Cena za takie marzenie? Nowy kontrakt dla gracza i to nie byle jaki. Ronaldo żąda astronomicznej kwoty 250.00 euro tygodniowo! Taka suma nie może przejść bez echa, bowiem Cristiano stałby się najlepiej zarabiającym piłkarzem globu.
Bliscy z otoczenia Ronaldo komentują sytuację w następujący sposób: "Trwają negocjacje w sprawie nowej umowy dla Cristiano. Jeśli włodarze Manchesteru uważają go za najlepszego piłkarza świata, to powinni mu płacić jak na najlepszego gracza globu przystało."
Szejk Al-Balawi sfinalizuje transfer Ronaldo do Barcelony?!
O Portugalskiego skrzydłowego toczy się zażarta batalia pomiędzy Barçą, a Realem Madryt. Jak się okazuje sytuacja Dumy Katalonii jest lepsza niż mogłoby się wydawać... Szejk, Mansour Al.-Balawi, właściciel Al-Ittihad jest gotów sfinalizować transfer zawodnika do Barcelony!
Według ‘News of the World', Balawi utrzymuje doskonałe relacje z prezydentem Barçy, Joanem Laportą. Kontakty obu panów były bardzo ciepłe już podczas wizyty, ‘El presidente' w Oriente Medio w grudniu ubiegłego roku. Laporta i Balawi porozumieli się w sprawie skonstruowania szczęściu akademii piłkarskich pod szyldem dwóch zaprzyjaźnionych klubów.
"Zrobię wszystko, co w mojej mocy by tak wielki gracz jak Cristiano Ronaldo trafił do Barçy" mówi szejk.
Również deklaracje, jakie padły z ust samego zainteresowanego w ostatnich dniach muszą wzbudzać emocje: "Zawsze powtarzałem, że lubię hiszpański futbol. Styl gry w tamtejszej lidze bardzo mnie przyciąga. Tamtejsze kluby muszą jednak rozmawiać nie ze mną, a z moim agentem w sprawie ewentualnego transferu."
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)