Szkoleniowiec Liverpoolu, Rafa Benitez może imponować spokojem i pewnością siebie przed batalią z Mistrzem Europy, FC Barceloną. Co więcej... Hiszpan już myśli co będzie dalej, gdy już wyeliminuje Dumę Katalonii...
O swoim rywalu w 1/8 finału Ligi Mistrzów mówi: "Potrzebują Eto'o oraz Messiego, ale jeśli obaj będą w formie. Liverpool jeszcze nigdy w swojej historii nie przegrał na Camp Nou, i teraz zrobimy wszystko by ten wspaniały bilans utrzymać."
W deklaracjach dla klubowej telewizji, Benitez stwierdził, iż: "Wszyscy moi zawodnicy są bardzo zdeterminowani przed spotkaniem. Myślimy o tym meczu codziennie od dwóch miesięcy."
Hiszpański szkoleniowiec, który przed przyjściem do Liverpoolu trenował Valencię nie boi się rywala z Katalonii: "Barça to dobry zespół, jeszcze niedawno wszyscy mówili, że są najlepszą drużyną piłkarską na Świecie. Teraz mogę otwarcie stwierdzić, że po dwóch miesiącach mój zespół jest o wiele silniejszy, a Barcelona ma swoje problemy. Potrzebują Eto'o i Messiego, ale obaj muszą być w formie - ostatnio cały zespół gra słabo i gubi punkty."
Według Beniteza, doświadczenie z Primera Division przyniesie wiele korzyści podczas zbliżającej się wielkimi krokami batalii w Champions League: "Mają kilku dobrych piłkarzy i młodego Messiego. Eto'o pamiętam jeszcze, gdy grał w Realu i nadal mam z nim kontakt. Liverpool nigdy nie przegrał na Camp Nou, chcemy utrzymać ten doskonały bilans" zakończył.
[źródło: Sport]
Benitez pewny siebie, aż za bardzo...
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)