Belletti: Futbol najważniejszy
Następny miesiąc będzie miał ogromy wpływ na szanse Barçy, na końcowy sukces w La Liga. Belletti wierzy, że zbliżające się spotkanie wyjazdowe z Valencią będzie pierwszym krokiem do osiągnięcia tego celu.
W najbliższych czterech meczach 'Duma Katalonii' zmierzy się z Valencią, Athletic Bilbao, Sevillą oraz Realem Madryt. Nie licząc Bilbao, wszyscy przeciwnicy są głównymi pretendentami do zdobycia mistrzostwa Hiszpanii, więc nie jest niespodzianką konieczność poprawienia gry na wyjazdach, z czego sprawę zdaje sobie Belletti. Szczególnie w meczach z Valencią i Sevillą. Pomimo przewagi trzech punktów w tabeli, Barça ostatnie wyjazdowe zwycięstwo odniosła w 11. kolejce, kiedy pokonała Real Mallorca 4-1.
Gracze w bordowo - granatowych koszulkach muszą grac co raz lepiej i Juliano zwrócił na to uwagę podczas konferencji prasowej. "Musimy wciąż się polepszać i poświęcać grze w co raz większym stopniu. W najbliższych 30 dniach musimy zagrać z ogromną wolą walki. To jedyna rzecz, której nam potrzeba, aby pozostać w lidze na właściwej drodze. Nadszedł czas, aby wygrać na wyjeździe w takim stylu jak na Camp Nou. W innym przypadku rzeczy mogłyby się skomplikować" - powiedział Brazylijczyk. Poza meczami w ramach Primera Division Barçę czekają trudne spotkania w Lidze Mistrzów z Liverpoolem oraz w Pucharze Hiszpanii z Zaragozą.
Jedym z tematów konferencji były oczywiście ostatnie kontrowersje związane z Samuelem Eto'o. "Samuel ma bardzo silną osobowość. Jeśli znów zacznie grać i zdobywać bramki wszystko pójdzie w niepamięć. Wszyscy byliśmy zaskoczeni zaistniałą sytuacją" - stwierdził boczny obrońca. Wczoraj sprawa została już zamknięta i "wszystko dzieje się tak jak zazwyczaj" - uciął Brazylijczyk.
Belletti jest przekonany, że ostatnie wydarzenia nie mają żadnego wpływu na tok przygotowań do niedzielnego spotkania z Valencią. "Pierwszą rzeczą, o której my - piłkarze myślimy jest sam futol i najbliższy mecz. Tak to wygląda w Barçie. O innych sprawach rozmawiamy. Nic się nie zmieniło w szatni" - wyjaśnił Juliano.
Brazylijski defensor zapewnił dziennikarzy, że rozmowy na temat przedłużenia kontraktu są na bardzo dobrej drodze. "Mój brat i agent będzie w przyszłym tygodniu dążył do ostatecznego zakończenia sprawy. Umowa jest już gotowa" - zakończył Belletti.
[źródło: FCBarcelona.com]
W najbliższych czterech meczach 'Duma Katalonii' zmierzy się z Valencią, Athletic Bilbao, Sevillą oraz Realem Madryt. Nie licząc Bilbao, wszyscy przeciwnicy są głównymi pretendentami do zdobycia mistrzostwa Hiszpanii, więc nie jest niespodzianką konieczność poprawienia gry na wyjazdach, z czego sprawę zdaje sobie Belletti. Szczególnie w meczach z Valencią i Sevillą. Pomimo przewagi trzech punktów w tabeli, Barça ostatnie wyjazdowe zwycięstwo odniosła w 11. kolejce, kiedy pokonała Real Mallorca 4-1.
Gracze w bordowo - granatowych koszulkach muszą grac co raz lepiej i Juliano zwrócił na to uwagę podczas konferencji prasowej. "Musimy wciąż się polepszać i poświęcać grze w co raz większym stopniu. W najbliższych 30 dniach musimy zagrać z ogromną wolą walki. To jedyna rzecz, której nam potrzeba, aby pozostać w lidze na właściwej drodze. Nadszedł czas, aby wygrać na wyjeździe w takim stylu jak na Camp Nou. W innym przypadku rzeczy mogłyby się skomplikować" - powiedział Brazylijczyk. Poza meczami w ramach Primera Division Barçę czekają trudne spotkania w Lidze Mistrzów z Liverpoolem oraz w Pucharze Hiszpanii z Zaragozą.
Jedym z tematów konferencji były oczywiście ostatnie kontrowersje związane z Samuelem Eto'o. "Samuel ma bardzo silną osobowość. Jeśli znów zacznie grać i zdobywać bramki wszystko pójdzie w niepamięć. Wszyscy byliśmy zaskoczeni zaistniałą sytuacją" - stwierdził boczny obrońca. Wczoraj sprawa została już zamknięta i "wszystko dzieje się tak jak zazwyczaj" - uciął Brazylijczyk.
Belletti jest przekonany, że ostatnie wydarzenia nie mają żadnego wpływu na tok przygotowań do niedzielnego spotkania z Valencią. "Pierwszą rzeczą, o której my - piłkarze myślimy jest sam futol i najbliższy mecz. Tak to wygląda w Barçie. O innych sprawach rozmawiamy. Nic się nie zmieniło w szatni" - wyjaśnił Juliano.
Brazylijski defensor zapewnił dziennikarzy, że rozmowy na temat przedłużenia kontraktu są na bardzo dobrej drodze. "Mój brat i agent będzie w przyszłym tygodniu dążył do ostatecznego zakończenia sprawy. Umowa jest już gotowa" - zakończył Belletti.
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)