Gudjonhsen krytykuje kolegów z zespołu
Eidur Gudjohnsen jest pewny, że Barça może się podnieść po porażce w Lidze Mistrzów i podejść z wiarą w zwycięstwo do zbliżających się Gran Derby.
Islandzki napastnik uważa także, że to idealny okres na rozegranie meczu z Realem, bo stwarza to Barcelonie szansę na zostawienie za sobą myśli o odpadnięciu z Champions League.
"Jako, że mamy przed sobą bardzo ważny mecz, nie ma czasu na rozpamiętywanie wydarzeń z dwumeczu z Liverpoolem. Musimy wykorzystać to spotkanie, aby odbudować pewność siebie i zaufanie do siebie samych" - powiedział Gudjohnsen.
"Wiadomo, że sobotnie Gran Derby są jednym z najważniejszych meczów w sezonie i bardzo chcemy pokazać, iż nie zapomnieliśmy jak gra się w piłkę".
"Nadal mamy szansę na wygranie dwóch trofeów i jeśli nam się to uda, ludzie ciągle będą wiedzieć, że potrafimy grać na wysokim poziomie."
Eidur niespodziewanie (tak jak Victor Valdés dop. red.) skrytykował kolegów z drużyny, za to, że nie dawali z siebie wszystkiego podczas meczu rewanżowego na Anfield. Były zawodnik Chelsea i Boltonu, stwierdził także, że Anglicy wyeliminowali Blaugranę, ponieważ byli lepiej nastawieni, aniżeli podopieczni Rijkaarda.
"Musimy lepiej współpracować jako zespół, każdy z nas musi poświęcić się dla dobra drużyny" - stwierdził Gudjohnsen.
"Mieliśmy więcej zalet niż Liverpool, ale musimy bardziej współpracować ze sobą, same umiejętności poszczególnych zawodników nie wystarczą".
"Jakość gry drużyny tak naprawdę wzrasta tylko wtedy, kiedy każdy daje z siebie wszystko i pracuje na 100% swoich możliwości".
"Mecze przeciwko Anglikom są zawsze ciężkie i trudne, z drugiej strony nie uważam jednak, żeby Liverpool prezentował jakiś niesamowity poziom gry. Wyeliminowali nas tylko dlatego, że współpracowali jako zespół, nam niestety tego zabrakło" - zakończył popularny "Iceman".
[źródło: goal.com]
Islandzki napastnik uważa także, że to idealny okres na rozegranie meczu z Realem, bo stwarza to Barcelonie szansę na zostawienie za sobą myśli o odpadnięciu z Champions League.
"Jako, że mamy przed sobą bardzo ważny mecz, nie ma czasu na rozpamiętywanie wydarzeń z dwumeczu z Liverpoolem. Musimy wykorzystać to spotkanie, aby odbudować pewność siebie i zaufanie do siebie samych" - powiedział Gudjohnsen.
"Wiadomo, że sobotnie Gran Derby są jednym z najważniejszych meczów w sezonie i bardzo chcemy pokazać, iż nie zapomnieliśmy jak gra się w piłkę".
"Nadal mamy szansę na wygranie dwóch trofeów i jeśli nam się to uda, ludzie ciągle będą wiedzieć, że potrafimy grać na wysokim poziomie."
Eidur niespodziewanie (tak jak Victor Valdés dop. red.) skrytykował kolegów z drużyny, za to, że nie dawali z siebie wszystkiego podczas meczu rewanżowego na Anfield. Były zawodnik Chelsea i Boltonu, stwierdził także, że Anglicy wyeliminowali Blaugranę, ponieważ byli lepiej nastawieni, aniżeli podopieczni Rijkaarda.
"Musimy lepiej współpracować jako zespół, każdy z nas musi poświęcić się dla dobra drużyny" - stwierdził Gudjohnsen.
"Mieliśmy więcej zalet niż Liverpool, ale musimy bardziej współpracować ze sobą, same umiejętności poszczególnych zawodników nie wystarczą".
"Jakość gry drużyny tak naprawdę wzrasta tylko wtedy, kiedy każdy daje z siebie wszystko i pracuje na 100% swoich możliwości".
"Mecze przeciwko Anglikom są zawsze ciężkie i trudne, z drugiej strony nie uważam jednak, żeby Liverpool prezentował jakiś niesamowity poziom gry. Wyeliminowali nas tylko dlatego, że współpracowali jako zespół, nam niestety tego zabrakło" - zakończył popularny "Iceman".
[źródło: goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)