Albelda: Jeśli Barça o mnie zapyta, będę dumny

Looky

22 marca 2007, 20:29

Brak komentarzy
Nie jest już tajemnicą, że David Albelda znajduje się na liście życzeń Barcelony. Txiki Begiristain analizuje wszelkie okoliczności potrzebne do transferu pomocnika Valencii i mimo, że ten ma z obecnym klubem kontrakt ważny do 2010 roku, istnieje szansa, że latem pojawi się na Camp Nou.

Albelda nie może dojść do porozumienia w sprawie nowej umowy z Amadeo Carbonim, dyrektorem sportowym 'Che'. Piłkarz powiedział: "Jeśli Barça zapyta o mnie, będę bardzo dumny. Jeśli interesuje się tobą jakiś większy klub, jest to powód do dumy". "Barcelona to aktualny mistrz Hiszpanii i zdobywca Ligi Mistrzów. To wielki klub, mający wspaniały skład i zawsze będzie jednym z najlepszych na świecie" - komentował.

"Cokolwiek miałoby się zdarzyć, klub musi jasno pokazać, że jest zainteresowany moimi usługami" - mówił pomocnik Valencii, który już 14 lat jest związany z Mestalla. Jeszcze niedawno, kiedy zaczynał rozmowy na temat nowego kontraktu, wszystko wskazywało na to, że pozostanie tu na kolejne kilka lat. Teraz sam piłkarz ma wątpliwości: "Zawodnik nie może zawsze myśleć tylko o jednej drużynie. Kiedy grasz dobrze, oczywistym jest, że inne zespoły to zauważą".

"Na Mestalla obdarzono mnie szacunkiem, to dla mnie bardzo ważna wartość. Valencia to mój zespół, gram tutaj od 15 roku życia. Tak, były zmiany na górze, zmieniali się prezydenci, członkowie... i to te zmiany odmieniły klub" - wyjaśniał. "Dla piłkarza świat nie kończy się na jednej drużynie, nigdy nie można mówić, że spędzi się w tej jednej całą karierę. To czy tak będzie zależy od wielu okoliczności" - zakończył.

[źródło: Sport/Goal.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze