Podsumowanie 28. kolejki Primera Division
W sobotę i niedzielę rozegrano spotkania 28. kolejki Primera Division. Runda ta mogła zaskoczyć ilością bramek, które padły w kilku meczach. Do końca rozgrywek o trofeum mistrza Hiszpanii pozostało już tylko dziesięć spotkań, a sytuacja w tabeli nadal nie jest jasna.
Betis - Villarreal na szóstkę
Real Betis wczorajszego wieczora gościł na własnym stadionie - Villarreal. "Verdiblancos" obecnie plasują się na 14. pozycji w tabeli La Liga, na pewno ich to nie satysfakcjonuje. Ich rywal Villarreal, również w tym sezonie spisuje się poniżej oczekiwań i zajmuje dopiero 11. pozycję. Już w 1. minucie Diego Forlan rozpoczął wielkie strzelanie i tym samym dał prowadzenie ekipie przyjezdnych. Na odpowiedź Betisu długo nie trzeba było czekać, bo w 11. minucie Fernando doprowadził do remisu. Jak się później okazało był to koniec strzeleckich popisów, ale tylko w pierwszej połowie. Chwilę po rozpoczęciu drugiej odsłony spotkania, a dokładniej w 47. minucie, po raz drugi Diego Forlan trafił do siatki rywala. W 72. minucie Edu doprowadził do remisu, ale już 6 minut później mieliśmy 3-2 dla "Żółtej Łodzi Podwodnej" tym razem Pires wykorzystał swoją szanse. Gdy już każdy był przekonany, że to Villarreal wywiezie korzystny rezultat, Juanito wykorzystał dogodną sytuację i doprowadził do remisu.
Valencia nie odpuszcza
"Che" nadal nie odpuszczają i ciągle wierzą w zdobycia mistrzowskiego tytułu. Valencia plasuje się na 4. pozycji i traci tylko 6 punktów do lidera, za to Espanyol jest w środku tabeli i lokalnemu rywalowi Barçy będzie ciężko cokolwiek jeszcze osiągnąć. Strzelanie rozpoczęło się już w 11. minucie, kiedy to David Villa po raz pierwszy trafił do siatki. Na odpowiedź długo nie musieliśmy czekać, szybka kontra gości, Riera i mamy po jeden. Kolejna bramka padła w 26. minucie, a zdobywcą okazał się Vicente. Do końca pierwszej polowy Valencia utrzymała prowadzenie. Po zmianie stron do ataku ruszyli piłkarze "Che" i to właśnie oni, a dokładniej Angulo podwyższył wynik spotkania na 3:1. W 63. minucie García zdobył jeszcze gola, ale to było wszystko, na co było stać dziś piłkarzy Espanyolu.
Niespodzinka w Madrycie
Atlético Madryt, walczące o możliwość gry w Lidze Mistrzów niespodziewanie zremisowało na własnym stadionie z Mallorcą. Choć gospodarze już w 16 minucie wyszli na prowadzenie, które utrzymało się do końca pierwszej połowy, to stan spotkania w 53 minucie wyrównał Arnago. Taki sensacyjny wynik utrzymał się do końca i Mallorca wywiozła korzystny dla siebie rezultat z bardzo trudnego terenu. W 90 minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną otrzymał Luccin i musiał opuścić boisko.
9 bramek w meczu piłkarskim? Tak...
Racing Santander wczorajszego wieczora gościł Athletic Bilbao. Początek spotkania nie zapowiadał, nic nadzwyczajnego, szybką bramkę zdobyli goście, strzelcem okazał się Prieto. Do końca pierwszej połowy taki rezultat się utrzymał, ale po zmianie stron piłkarze oby ekip urządzili fanom, prawdziwy festiwal strzelecki. W 59 minucie za sprawą Fernández'a był remis, ale 3 minuty później znów Athletic na prowadzeniu! Etxebarria podwyższył na 2-1. Kolejne 3 minuty i po raz kolejny remis! Garay wykorzystał pewnie rzut karny. 70 minuta i Zigic podwyższa na 3-2 dla "miejscowych". Nie minęło siedem minut, a było już 4-2! Niefortunnie interweniował Murillo i umieścił futbolówkę we własnej bramce. Na odpowiedz długo nie było trzeba czekać, w 80 minucie Etxebarria strzela bramkę i jest 4-3. Dwie minuty później mamy już remis! Iraola strzelcem bramki! Wynik spotkania w 89. minucie na 5-4 ustalił Zigic.
Sevilla remisuje, Barça samotnie lideruje!
Wszyscy wierni fani FC Barcelony, czekali z niecierpliwością na ostatnie spotkanie, w ramach 28 kolejki Primera Divsion. Osasuna, podejmowała dotychczasowego lidera - Seville. Każdy rezultat prócz zwycięstwa gości dawał Barcelonie samotne prowadzenie w tabeli. I tak też się stało, fani zgromadzeni na Estadio El Sadar nie obejrzeli żadnego gola. A po ostatnim gwizdku, gracze Sevilli schodzili z boiska z spuszczonymi głowami, wiedząc, że nie są już liderem.
Real Sociedad 1 - 0 Levante
38'[1 - 0] I. Ansotegui
53'[czerwona] M. Riga
Getafe 2 - 2 Zaragoza
22'[0 - 1]S. García
36'[0 - 2]A. D'Alessandro
44'[1 - 2]M.D. Moral
61'[2 - 2]F.J. Casquero
90'[czerwona] J. Paredes
Gimnastic 1 - 1 Recreativo Huelva
11'[0 - 1]S. Pongolle
15'[1 - 1]J.G. Portillo
42'[czerwona]A. Campano
Celta de Vigo 1 - 2 Real Madrid
27'[0 - 1]R.v. Nistelrooy (pen.)
45'[1 - 1]L.R. Angel
83'[1 - 2]Robinho
90'[czerwona]J.M. Guti
[źródło: własne]
Betis - Villarreal na szóstkę
Real Betis wczorajszego wieczora gościł na własnym stadionie - Villarreal. "Verdiblancos" obecnie plasują się na 14. pozycji w tabeli La Liga, na pewno ich to nie satysfakcjonuje. Ich rywal Villarreal, również w tym sezonie spisuje się poniżej oczekiwań i zajmuje dopiero 11. pozycję. Już w 1. minucie Diego Forlan rozpoczął wielkie strzelanie i tym samym dał prowadzenie ekipie przyjezdnych. Na odpowiedź Betisu długo nie trzeba było czekać, bo w 11. minucie Fernando doprowadził do remisu. Jak się później okazało był to koniec strzeleckich popisów, ale tylko w pierwszej połowie. Chwilę po rozpoczęciu drugiej odsłony spotkania, a dokładniej w 47. minucie, po raz drugi Diego Forlan trafił do siatki rywala. W 72. minucie Edu doprowadził do remisu, ale już 6 minut później mieliśmy 3-2 dla "Żółtej Łodzi Podwodnej" tym razem Pires wykorzystał swoją szanse. Gdy już każdy był przekonany, że to Villarreal wywiezie korzystny rezultat, Juanito wykorzystał dogodną sytuację i doprowadził do remisu.
Valencia nie odpuszcza
"Che" nadal nie odpuszczają i ciągle wierzą w zdobycia mistrzowskiego tytułu. Valencia plasuje się na 4. pozycji i traci tylko 6 punktów do lidera, za to Espanyol jest w środku tabeli i lokalnemu rywalowi Barçy będzie ciężko cokolwiek jeszcze osiągnąć. Strzelanie rozpoczęło się już w 11. minucie, kiedy to David Villa po raz pierwszy trafił do siatki. Na odpowiedź długo nie musieliśmy czekać, szybka kontra gości, Riera i mamy po jeden. Kolejna bramka padła w 26. minucie, a zdobywcą okazał się Vicente. Do końca pierwszej polowy Valencia utrzymała prowadzenie. Po zmianie stron do ataku ruszyli piłkarze "Che" i to właśnie oni, a dokładniej Angulo podwyższył wynik spotkania na 3:1. W 63. minucie García zdobył jeszcze gola, ale to było wszystko, na co było stać dziś piłkarzy Espanyolu.
Niespodzinka w Madrycie
Atlético Madryt, walczące o możliwość gry w Lidze Mistrzów niespodziewanie zremisowało na własnym stadionie z Mallorcą. Choć gospodarze już w 16 minucie wyszli na prowadzenie, które utrzymało się do końca pierwszej połowy, to stan spotkania w 53 minucie wyrównał Arnago. Taki sensacyjny wynik utrzymał się do końca i Mallorca wywiozła korzystny dla siebie rezultat z bardzo trudnego terenu. W 90 minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną otrzymał Luccin i musiał opuścić boisko.
9 bramek w meczu piłkarskim? Tak...
Racing Santander wczorajszego wieczora gościł Athletic Bilbao. Początek spotkania nie zapowiadał, nic nadzwyczajnego, szybką bramkę zdobyli goście, strzelcem okazał się Prieto. Do końca pierwszej połowy taki rezultat się utrzymał, ale po zmianie stron piłkarze oby ekip urządzili fanom, prawdziwy festiwal strzelecki. W 59 minucie za sprawą Fernández'a był remis, ale 3 minuty później znów Athletic na prowadzeniu! Etxebarria podwyższył na 2-1. Kolejne 3 minuty i po raz kolejny remis! Garay wykorzystał pewnie rzut karny. 70 minuta i Zigic podwyższa na 3-2 dla "miejscowych". Nie minęło siedem minut, a było już 4-2! Niefortunnie interweniował Murillo i umieścił futbolówkę we własnej bramce. Na odpowiedz długo nie było trzeba czekać, w 80 minucie Etxebarria strzela bramkę i jest 4-3. Dwie minuty później mamy już remis! Iraola strzelcem bramki! Wynik spotkania w 89. minucie na 5-4 ustalił Zigic.
Sevilla remisuje, Barça samotnie lideruje!
Wszyscy wierni fani FC Barcelony, czekali z niecierpliwością na ostatnie spotkanie, w ramach 28 kolejki Primera Divsion. Osasuna, podejmowała dotychczasowego lidera - Seville. Każdy rezultat prócz zwycięstwa gości dawał Barcelonie samotne prowadzenie w tabeli. I tak też się stało, fani zgromadzeni na Estadio El Sadar nie obejrzeli żadnego gola. A po ostatnim gwizdku, gracze Sevilli schodzili z boiska z spuszczonymi głowami, wiedząc, że nie są już liderem.
Real Sociedad 1 - 0 Levante
38'[1 - 0] I. Ansotegui
53'[czerwona] M. Riga
Getafe 2 - 2 Zaragoza
22'[0 - 1]S. García
36'[0 - 2]A. D'Alessandro
44'[1 - 2]M.D. Moral
61'[2 - 2]F.J. Casquero
90'[czerwona] J. Paredes
Gimnastic 1 - 1 Recreativo Huelva
11'[0 - 1]S. Pongolle
15'[1 - 1]J.G. Portillo
42'[czerwona]A. Campano
Celta de Vigo 1 - 2 Real Madrid
27'[0 - 1]R.v. Nistelrooy (pen.)
45'[1 - 1]L.R. Angel
83'[1 - 2]Robinho
90'[czerwona]J.M. Guti
[źródło: własne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)