Transferowy zawrót głowy - chapter one

Looky

20 kwietnia 2007, 20:27

Brak komentarzy
O tym, że władze Barcelony mają na swojej liście życzeń połowę najlepszych piłkarzy czołowych lig europejskich wiedzą już wszyscy Cules. W natłoku informacji, zwykłemu kibicowi Barçy, będącemu na dodatek setki kilometrów od słonecznej Katalonii, ciężko wychwycić kto, kiedy i za ile mógłby trafić na Camp Nou w letnim oknie transferowym. My przychodzimy z odsieczą i prezentujemy Wam listę życzeń Barcelony zebraną na podstawie doniesień katalońskich dzienników z ostatnich miesięcy. Dzisiaj lista transferowych życzeń to obrońcy, w kolejnych dniach opublikujemy podobne zestawienie dotyczące pomocników i napastników.

Gabriel Milito

Argentyński obrońca Zaragozy to piłkarz będący na liście życzeń wielu europejskich klubów. Władze klubu z La Romareda chcą zrobić wszystko, by zatrzymać u siebie i Gabiego i jego brata - Diego. Barça chciałaby obu w pakiecie, ale klauzule zapisane w ich kontraktach są zaporowe. Gabi ma ważną umowę do 2010 roku i klauzulę odejścia 30 mln euro. Txiki jest skłonny do negocjacji, bo zdaje sobie sprawę z wartości defensora Zaragozy, kwota odstępnego musiałaby jednak zostać znacznie obniżona.

Daniel Alves

Znakomity prawy obrońca Sevilli, prezentujący w tym sezonie pełnię możliwości, również w meczach z Barceloną. W czerwcu 2006 roku, Dani podpisał nowy kontrakt z obecnym klubem i w tej chwili jego umowa obowiązuje do 2012 roku. Klauzula odejścia Alvesa wynosi w tej chwili 60 mln euro, ale klub z Andaluzji kwotę sprzedaży zawodnika ustalił na poziomie 20 mln euro. Ofensywne możliwości zdecydowanie przemawiają za jego transferem do stolicy Katalonii.

Eric Abidal

Lewy lub środkowy obrońca reprezentujący obecnie barwy Olympique Lyon. Władze francuskiego klubu są skłonne negocjować jego transfer za kwotę 20-25 mln euro, ale sam zawodnik ma nadzieję, że zdrowy rozsądek zwycięży i nikt nie zażyczy sobie za niego takiej kwoty. Abidal chce opuścić Francję, a Barcelona jest jego pierwszą opcją. Kontrakt Erica wygasa w 2009 roku i jest to poważna karta przetargowa w negocjacjach z przedstawicielami Lyon.

Jorge Andrade

Jeden z najpoważniejszych kandydatów do zasilenia szeregów Barcelony w lecie. Kontrakt reprezentanta Portugalii wygasa w 2008 roku i władze Depor już pogodziły się z jego odejściem. Jorge wiele razy powtarzał, że chce grać w Barcelonie, ale prezydent klubu z Galicji preferuje jego sprzedaż do Realu Madryt, który w zamian oferuje trójkę De la Red, Diego López, Portillo. Barça z kolei chciałaby przeprowadzić transakcję wiązaną i włączyć do niej Mottę i/lub Ezquerro. Dzięki tej operacji pierwotna cena za Andrade - 10 mln euro, mogłaby zmaleć do 1-2 mln.

John Terry

Obrońca Chelsea, którego kontrakt z "The Blues" wygasa w 2008 roku. Wykupić go z zespołu Mourinho będzie jednak niezwykle trudno, bo Portugalczyk podkreślił, że i on i Lampard to fundamentalne postacie jego drużyny. Mimo to "Mundo Deportivo" sugeruje, iż zgodnie z przepisami FIFA, Anglik mógłby "wykupić sobie wolność" za kwotę 12-18 mln euro. Szansa na pozyskanie Terry'ego, mimo że mała to jednak istnieje, bowiem piłkarz wciąż nie otrzymał nowej umowy od zarządu Chelsea.

Cristian Chivu

Rumuński obrońca to ostoja defensywy Romy. Zawodnikiem poważnie interesuje się również Real Madryt, który rozmawiał już nawet z agentem piłkarza o możliwości przeprowadzki na Bernabeu. Barça przyszykowała jednak kontrofensywę organizując spotkanie z przedstawicielami włoskiego klubu. 26-letni obecnie Chivu do Rzymu trafił cztery lata temu podpisując pięcioletnią umowę, w czerwcu 2008 roku stanie się więc wolnym piłkarzem. Jego zarobki to przeszło 3 mln euro za sezon gry, Roma nie podała natomiast kwoty odstępnego.
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze