Clemente: Barça będzie mistrzem, bo jest najlepsza
Szkoleniowiec reprezentacji Serbii, Javier Clemente uważa, że porażka Barcelony z zespołem Villarreal była tylko zwykłym wypadkiem przy pracy. Mimo przewagi Katalończycy nie zdołali pokonać rywali. Hiszpan nie ma najmniejszych wątpliwości, iż Barça obroni tytuł.
Kontrowersyjny szkoleniowiec podkreśla jednak, iż nie można lekceważyć Sevilli i Realu, którzy dotrzymują kroku Deco i spółce. To jednak Blaugrana jest w najkorzystniejszej sytuacji: "Według mnie są trzy drużyny z wielkimi szansami na tytuł, ale jest zespół, który przewyższa inne i nie kryję do niego sympatii. To Barcelona", mówi Clemente.
Porażka w Villarreal to zwykły zbieg okoliczności, uważa trener. "Przez całą pierwszą połowę podopieczni Rijkaarda mieli ogromną przewagę na boisku, ale zawiodła ich skuteczność. Mieli kilka okazji do zdobycia gola, ale je zmarnowali. Najdogodniejsze sytuacje do pokonania bramkarza rywali miał Samuel Eto'o, jednak nie potrafił ich wykorzystać."
Mimo wpadki w Villarreal, Clemente nie ma wątpliwości, iż bordowo-granatowa armia z Katalonii jest najpoważniejszym kandydatem do końcowego tryumfu: "Barça zamierza do zdobycia mistrzostwa i głęboko wierzę, że uda im się tego dokonać. Są najlepsi w La Liga, muszą to udowodnić".
Za najgroźniejszego rywala trener Serbów uważa Sevillę: "Widzę w nich wielką siłę, są w trójce, która może zdobyć mistrzostwo." O zespole Realu mówi następująco: "Należą do wielkiej trójki, nareszcie mają szansę na tytuł, ale według mnie są słabsi i grają gorzej aniżeli Barça czy Sevilla", zakończył.
[źródło: Sport]
Kontrowersyjny szkoleniowiec podkreśla jednak, iż nie można lekceważyć Sevilli i Realu, którzy dotrzymują kroku Deco i spółce. To jednak Blaugrana jest w najkorzystniejszej sytuacji: "Według mnie są trzy drużyny z wielkimi szansami na tytuł, ale jest zespół, który przewyższa inne i nie kryję do niego sympatii. To Barcelona", mówi Clemente.
Porażka w Villarreal to zwykły zbieg okoliczności, uważa trener. "Przez całą pierwszą połowę podopieczni Rijkaarda mieli ogromną przewagę na boisku, ale zawiodła ich skuteczność. Mieli kilka okazji do zdobycia gola, ale je zmarnowali. Najdogodniejsze sytuacje do pokonania bramkarza rywali miał Samuel Eto'o, jednak nie potrafił ich wykorzystać."
Mimo wpadki w Villarreal, Clemente nie ma wątpliwości, iż bordowo-granatowa armia z Katalonii jest najpoważniejszym kandydatem do końcowego tryumfu: "Barça zamierza do zdobycia mistrzostwa i głęboko wierzę, że uda im się tego dokonać. Są najlepsi w La Liga, muszą to udowodnić".
Za najgroźniejszego rywala trener Serbów uważa Sevillę: "Widzę w nich wielką siłę, są w trójce, która może zdobyć mistrzostwo." O zespole Realu mówi następująco: "Należą do wielkiej trójki, nareszcie mają szansę na tytuł, ale według mnie są słabsi i grają gorzej aniżeli Barça czy Sevilla", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)