Saviola zna już stanowisko klubu
Mimo, iż Javier Saviola nie ma jeszcze oferty na stole, piłkarz wie jakie jest stanowisko Barçy w sprawie jego przyszłości. Napięta atmosfera została rozładowana 10 dni temu, kiedy to Txiki Begiristain i agent zawodnika Diego Queiruga odbyli wspólne spotkanie. Od tego czasu relacje pomiędzy zawodnikiem i jego otoczeniem a klubem są stałe, gdyż kolejne rozmowy mają doprowadzić do jak najszybszego znalezienia rozwiązania zaistniałej sytuacji.
Sekretarz techniczny dał Savioli do zrozumienia, jakie jest stanowisko klubu: pod względem finansowym zaproponował obniżenie wysokości jego obecnego kontraktu oraz gażę, jaką przewiduje dla trzeciego napastnika zespołu. Cyfry, mimo iż obniżone, i tak są dla niego korzystniejsze od tego na co mógłby liczyć grając w podstawowym składzie takich zespołów jak Villarreal czy Espanyol, które są nim zainteresowane. Ten aspekt nie jest jednak jedynym, o który martwi się Javier Saviola, gdyż ważniejsze jest dla niego znalezienie atrakcyjnej oferty pod względem sportowym.
Klub, nawiązując do jego rozmów z menedżerem zawodnika, zaproponuje mu 2-letni kontrakt, podczas gdy Saviola chciałby umowy na dłuższy okres, gdyż nie chce on jedynie tymczasowego rozwiązania swojej sytuacji. Oferta klubu jest dla Pibito ważna, gdyż daje mu możliwość pozostania, jednak jak już wspomniano, dużą rolę odgrywa również kwestia jego sportowej kariery.
Pojawienie się w krótkim czasie Bojana Krkicia w roli trzeciego napastnika, jeszcze bardziej osłabiłoby pozycję Savioli w katalońskim zespole. Jest to zatem kolejna kwestia wymagająca poważnego rozważenia. Słowne stanowisko zostanie spisane pod koniec sezonu. W chwili obecnej, Argentyńczyk wie na co może liczyć ze strony klubu i na spokojnie może przestudiować inne opcje.
Krytyka miała miejsce miesiąc temu
Javier Saviola skrytykował w poniedziałek klub za brak z jego strony oferty przedłużenia kontraktu. Wypowiedź zawodnika opublikował magazyn FIFA, jednak agent piłkarza Diego Queiruga szybko wyjaśnił zaistniałą sytuację. Mianowicie, okazało się, iż ‘El Conejo" udzielił tego wywiadu miesiąc temu, ale fifa.com zwlekała z jego publikacją aż do tego poniedziałku. Faktem jest, że Saviola krytykował klub, jednak Queiruga chciał wytłumaczyć to zdarzenie, gdyż jest obecnie w stałym kontakcie z Begiristainem.
[źródło: Sport]
Sekretarz techniczny dał Savioli do zrozumienia, jakie jest stanowisko klubu: pod względem finansowym zaproponował obniżenie wysokości jego obecnego kontraktu oraz gażę, jaką przewiduje dla trzeciego napastnika zespołu. Cyfry, mimo iż obniżone, i tak są dla niego korzystniejsze od tego na co mógłby liczyć grając w podstawowym składzie takich zespołów jak Villarreal czy Espanyol, które są nim zainteresowane. Ten aspekt nie jest jednak jedynym, o który martwi się Javier Saviola, gdyż ważniejsze jest dla niego znalezienie atrakcyjnej oferty pod względem sportowym.
Klub, nawiązując do jego rozmów z menedżerem zawodnika, zaproponuje mu 2-letni kontrakt, podczas gdy Saviola chciałby umowy na dłuższy okres, gdyż nie chce on jedynie tymczasowego rozwiązania swojej sytuacji. Oferta klubu jest dla Pibito ważna, gdyż daje mu możliwość pozostania, jednak jak już wspomniano, dużą rolę odgrywa również kwestia jego sportowej kariery.
Pojawienie się w krótkim czasie Bojana Krkicia w roli trzeciego napastnika, jeszcze bardziej osłabiłoby pozycję Savioli w katalońskim zespole. Jest to zatem kolejna kwestia wymagająca poważnego rozważenia. Słowne stanowisko zostanie spisane pod koniec sezonu. W chwili obecnej, Argentyńczyk wie na co może liczyć ze strony klubu i na spokojnie może przestudiować inne opcje.
Krytyka miała miejsce miesiąc temu
Javier Saviola skrytykował w poniedziałek klub za brak z jego strony oferty przedłużenia kontraktu. Wypowiedź zawodnika opublikował magazyn FIFA, jednak agent piłkarza Diego Queiruga szybko wyjaśnił zaistniałą sytuację. Mianowicie, okazało się, iż ‘El Conejo" udzielił tego wywiadu miesiąc temu, ale fifa.com zwlekała z jego publikacją aż do tego poniedziałku. Faktem jest, że Saviola krytykował klub, jednak Queiruga chciał wytłumaczyć to zdarzenie, gdyż jest obecnie w stałym kontakcie z Begiristainem.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)