Znamy terminy spotkań w Szkocji
Oba spotkania zaplanowane przez klub w letnim okresie przygotowawczym w Szkocji mają już terminy. Pierwszy mecz odbędzie się 24. lipca w świątyni szkockiej rugby Murrayfield, a drugi 26 lipca. Będzie to pierwsza zagraniczna podróż zespołu podczas lata. Po wizycie w Szkocji, drużyna Franka Rijkaarda ma jeszcze zaplanowany wyjazd do Azji.
Najpierw Barça uda się 23. lipca do Szkocji i wróci do Barcelony 27. lipca. Dnia 24. lipca w Edynburgu drużyna najprawdopodobniej zmierzy się z Hibernians, choć wszystko wskazuje na to, że rywalem Dumy Katalonii może być zespół Hearts. Oprócz tego na horyzoncie wyłącznie jako rezerwowy na ostatnią chwilę pojawia się także Dundee United. Wszystko to sprawia, że tak Celtic, jak i Rangers nie zamierzają rzucać ręcznika, i za wszelką cenę będą próbowały zostać sparing-partnerem FC Barcelony w jej drugim zaplanowanym meczu.
Negocjacje jeszcze trwają, a wiele zależy od tego czy Barça będzie w stanie zaoferować "w pakiecie" Ronaldinho. Być może, że Brazylijczyk nie poleci na Wyspy, a wszystko zależy od tego czy weźmie on udział w Copa America czy też nie. Jeśli nie pojedzie do Wenezueli to wraz z kolegami uda się do Szkocji, a jedynym nieobecnym z cracków będzie Leo Messi.
[źródło: Mundo Deportivo]
Najpierw Barça uda się 23. lipca do Szkocji i wróci do Barcelony 27. lipca. Dnia 24. lipca w Edynburgu drużyna najprawdopodobniej zmierzy się z Hibernians, choć wszystko wskazuje na to, że rywalem Dumy Katalonii może być zespół Hearts. Oprócz tego na horyzoncie wyłącznie jako rezerwowy na ostatnią chwilę pojawia się także Dundee United. Wszystko to sprawia, że tak Celtic, jak i Rangers nie zamierzają rzucać ręcznika, i za wszelką cenę będą próbowały zostać sparing-partnerem FC Barcelony w jej drugim zaplanowanym meczu.
Negocjacje jeszcze trwają, a wiele zależy od tego czy Barça będzie w stanie zaoferować "w pakiecie" Ronaldinho. Być może, że Brazylijczyk nie poleci na Wyspy, a wszystko zależy od tego czy weźmie on udział w Copa America czy też nie. Jeśli nie pojedzie do Wenezueli to wraz z kolegami uda się do Szkocji, a jedynym nieobecnym z cracków będzie Leo Messi.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)