Sociedad - Barcelona 0:2, przebłysk Ronaldinho

Looky

5 maja 2007, 19:42

Brak komentarzy
Do konfrontacji z przedostatnią drużyną tegorocznych rozgrywek La Liga zespół Barcelony podchodził z słusznymi obawami. Podopieczni Franka Rijkaarda bardzo słabo radzą sobie w tym sezonie na wyjazdach i gwoli przypomnienia trzeba zaznaczyć, że jedyne ligowe zwycięstwo w tym roku Barça odniosła 18. marca, czyli półtora miesiąca temu. Dzisiaj fatalna niemoc została przełamana, bo choć Katalończycy nie rozegrali wielkiego spotkania, to odnieśli cenne zwycięstwo prezentując lepszą niż przed tygodniem formę.

Goście zaczęli od mocnego uderzenia i gola, lecz jak pokazały telewizyjne powtórki w momencie podania Xavi znajdował się na minimalnym spalonym. Przyjezdni przejęli inicjatywę i śmiało atakowali bramkę Sociedad, w pierwszym fragmencie gry brakowało jednak klarownych sytuacji. W 20. minucie sytuacji nie wykorzystał Samuel Eto'o nie wykorzystując bardzo dobrego podania od Xaviego. Siedem minut później sam Xavi mógł wyprowadzić Barçę na prowadzenie, tym razem jednak skuteczną interwencją popisał się Bravo.

W aspekcie posiadania piłki standardowo zdecydowanie dominowali piłkarze Barcelony, w ich grze wszystko jednak lepiej wyglądało do pola karnego gospodarzy niż w obrębie ich "jedenastki". Akcje piłkarzy Barçy albo przerywał golkiper Sociedad, albo sami zawodnicy posyłali niecelne uderzenia na jego bramkę. W 38. minucie za bezpardonowe wejście w Savio czerwoną kartkę mógł zobaczyć Edmílson, na szczęście dla przyjezdnych skończyło się jedynie na strachu i żółtym kartoniku. Podobnie jak przed dwoma tygodniami z Villarreal, po pierwszej połowie na Anoeta na tablicy wyników widniał rezultat bezbramkowy.

Druga połowa zaczęła się dla Barcelony znakomicie. Chwilę po rozpoczęciu Ronaldinho obsłużył Iniestę świetnym podaniem i ten ostatni po ograniu Bravo umieścił piłkę w siatce. Barça poszła za ciosem i najpierw Messi po wymanewrowaniu dwóch obrońców Sociedad, a kilka minut później Eto'o stanęli "oko w oko" z golkiperem gospodarzy, któremu jednak w tych sytuacjach dopisało szczęście. W międzyczasie bliski zdobycia bramki, tyle że dla miejscowych był Savio.

W 61. minucie w polu karnym faulowany był Messi, lecz arbiter pozostał niewzruszony i nie wskazał na jedenasty metr. Trzy minuty później Eto'o zdobył gola, lecz ponownie ze spalonego. W szeregach gospodarzy mnożyły się za to żółte kartki, a nieprzepisowo zatrzymywani byli głównie Ronaldinho i Messi. Właśnie Gaúcho w 71. minucie z rzutu wolnego mierzył w okienko bramki Bravo, lecz pomylił się o kilka centymetrów. W odpowiedzi Diaz de Cerio nie sięgnął piłki po dograniu Mikela Gonzaleza, marnując w ten sposób szansę na remis.

Piłkarze obu drużyn poszli na wymianę ciosów i z jednej i drugiej strony sunęły ataki na połowę rywala. Ze strony miejscowych próbował Aranburu, ze strony Barcelony Ronaldinho i Messi. W 87. minucie po kolejnym znakomitym zagraniu Gaúcho nie pomylił się Eto'o i w sytuacji "sam na sam" pokonał bramkarza Sociedad. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Barcelony 2:0 i tym samym Katalończycy mogli odetchnąć z ulgą. Niezależnie od wyników innych meczów 33. kolejki pozostaną liderem La Liga.

Cenne trzy punkty na kilka spotkań przed końcem rozgrywek powinny wnieść potrzebny spokój w szeregi zespołu. Z dobrej strony pokazał się dziś Ronaldinho zaliczając dwie asysty, w środku pola solidnie wtórowali mu Xavi i Iniesta. Tym razem bez błędów zagrała obrona, mimo kilku sytuacji, defensorzy skutecznie radzili sobie z atakami Sociedad. Z ligowych meczów jakie pozostały Dumie Katalonii do rozegrania, zdecydowanie w każdym drużyna Rijkaarda musi walczyć o zwycięstwo. Rywalami będą Betis, Atlético, Getafe, Espanyol i Nastic - mimo, że na Vicente Calderon nigdy nie grało nam się łatwo, należy pamiętać, że do zdobycia zostało cennych 15 punktów.

Real Sociedad - FC Barcelona 0-2
0-1 Iniesta 46'
0-2 Eto'o 87'

Składy:

Real Sociedad: Bravo, Mikel González, Juanito, Víctor López, Garrido, Garitano (63' Rivas), Aranburu, Xabi Prieto (75' Estrada), López Rekarte, Sávio, Kovacevic

FC Barcelona: Valdés, Zambrotta, Puyol, Thuram, Gio Edmílson, Xavi, Iniesta (85' Gudjohnsen), Ronaldinho, Eto'o, Messi (92' Oleguer)

Żółte kartki: Garitano (22'), Víctor López (52'), Garrido (69'), Mikel González (70') - Edmílson (38'), Valdés (79')

Sędzia: Teixeira Vitienes (Kantabria)

Więcej szczegółów w relacji live.
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze