Ribery: Klub moich marzeń? Barcelona, Real...
Frank Ribery, napastnik Olympique Marsylia potwierdził, iż latem może opuścić ojczyznę. "To prawda, że rok temu władze Lyon wykazywały zainteresowanie moją osobą. Teraz jednak wiem, że w grę wchodzi jedynie wyjazd za granicę. Jeśli odejdę, to tylko do klubu spoza Francji" - powiedział na łamach "France Football".
"Nie jestem zainteresowany grą w takim kraju jak Niemcy. Preferuję ligę angielską lub hiszpańską. O jakich klubach marzę? Manchester United, Barcelona, Real Madryt, Arsenal, Chelsea i Milan" - wyjaśniał. Ribery zaznaczył, że przy wyborze pracodawcy nie będzie kierował się aspektami finansowymi, lecz przede wszystkim możliwością regularnych występów: "Pieniądze nie będą sprawą decydującą, dobre zarobki zaoferuje przecież każdy z tych klubów. Chcę po prostu grać, nie chcę zmieniać klubu tylko po to, by siedzieć na ławce" - podkreślił.
Piłkarz OM podkreślił, że chce grać w Lidze Mistrzów i mieć kontakt z całą czołówką piłkarskiej Europy. Dodał jednocześnie, że byłby bardzo usatysfakcjonowany gdyby mógł tego dokonać w Marsylii. "W dniu, w którym będę opuszczał obecny klub, wysoko podniosę głowę. Moim priorytetem jest gra w Champions League w przyszłym sezonie. Dlaczego nie w Maryslii? Zrobię wszystko, by awansować z tym zespołem do LM. Później zobaczymy co stanie się po zakończeniu sezonu"- podsumował Ribery.
[źródło: Goal]
"Nie jestem zainteresowany grą w takim kraju jak Niemcy. Preferuję ligę angielską lub hiszpańską. O jakich klubach marzę? Manchester United, Barcelona, Real Madryt, Arsenal, Chelsea i Milan" - wyjaśniał. Ribery zaznaczył, że przy wyborze pracodawcy nie będzie kierował się aspektami finansowymi, lecz przede wszystkim możliwością regularnych występów: "Pieniądze nie będą sprawą decydującą, dobre zarobki zaoferuje przecież każdy z tych klubów. Chcę po prostu grać, nie chcę zmieniać klubu tylko po to, by siedzieć na ławce" - podkreślił.
Piłkarz OM podkreślił, że chce grać w Lidze Mistrzów i mieć kontakt z całą czołówką piłkarskiej Europy. Dodał jednocześnie, że byłby bardzo usatysfakcjonowany gdyby mógł tego dokonać w Marsylii. "W dniu, w którym będę opuszczał obecny klub, wysoko podniosę głowę. Moim priorytetem jest gra w Champions League w przyszłym sezonie. Dlaczego nie w Maryslii? Zrobię wszystko, by awansować z tym zespołem do LM. Później zobaczymy co stanie się po zakończeniu sezonu"- podsumował Ribery.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)