Eto'o za Ronaldinho w Milanie?
W poprzednim tygodniu hiszpańskie i włoskie media przekazywały informacje o rzekomym zainteresowaniu finalisty tegorocznej edycji Ligi Mistrzów - Milanu napastnikiem Barcelony Samuelem Eto'o. W całą sprawę ma być zaangażowany nawet szkoleniowiec "Rossonerich" Carlo Ancelotti, który poprosił Silvio Berlusconiego o sprowadzenie Kameruńczyka na San Siro.
Włoska prasa aż huczy od informacji o ewentualnej zmianie polityki transferowej Milanu, dla którego teraz priorytetem jest pozyskanie czarnoskórego napastnika Barçy. Jak dotąd wydawało się, że klub ten skoncentruje się głównie na pozyskaniu 'Cracka' Barcelony - Ronaldinho, ale Ancelotti wydaje się wywierać ogromną presję na włodarzach Milanu, aby ci zmienili kierunek poszukiwań i podjęli próbę zakontraktowania reprezentanta Kamerunu. Jak argumentuje trener Milanu, klubu nie stać na wydatek rzędu 100 milionów euro na jednego piłkarza. Tym samym Ancelotti liczy, że kwota odstępnego za Eto'o będzie dużo niższa.
[źródło: Marca]
Włoska prasa aż huczy od informacji o ewentualnej zmianie polityki transferowej Milanu, dla którego teraz priorytetem jest pozyskanie czarnoskórego napastnika Barçy. Jak dotąd wydawało się, że klub ten skoncentruje się głównie na pozyskaniu 'Cracka' Barcelony - Ronaldinho, ale Ancelotti wydaje się wywierać ogromną presję na włodarzach Milanu, aby ci zmienili kierunek poszukiwań i podjęli próbę zakontraktowania reprezentanta Kamerunu. Jak argumentuje trener Milanu, klubu nie stać na wydatek rzędu 100 milionów euro na jednego piłkarza. Tym samym Ancelotti liczy, że kwota odstępnego za Eto'o będzie dużo niższa.
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)