Konferencja prasowa z Ronaldinho
Plotki, które łączyły osobę Ronadlinho Gaúcho z AC Milanem znalazły swoje ujście, przynajmniej na jakiś czas po dzisiejszej konferencji prasowej, w której główną role odegrał brazylijski gwiazdor.
Kluczowym tematem było pytanie, które brzmiało: "Barcelona czy dalszy ‘flirt' z włodarzami Milanu", na tak ironiczne pytanie Brazylijczyk odpowiedział: "Na razie w mojej głowie jest tylko Barcelony. Priorytetem jest wygranie ligi."
W dalszej części wywiadu poruszony został temat odwiedzin brata Ronadlinho, a zarazem jego agenta w Mediolanie. Dinho odparł: "Mój brat jeździ do Włoch, ponieważ reprezentuje Ricardo Oliveire i innych graczy. Nie podróżuje tam, aby rozmawiać o mnie."
Kolejnym tematem, który męczył dziennikarzy był motyw, który sprawa, iż ‘10' Barçy trenuje na sali gimnastycznej. I na to pytanie ‘El Crack Total' miał odpowiedź. "Trenuje na sali, aby uzupełnić swoje braki. Czuje się dobrze, to nie żadna kontuzja. Przygotowanie w tym roku nie było zbyt dobre. Gdy wróciłem z Mistrzostw Świata byłem przemęczony.", dodał.
"Chciałbym spędzić najbliższe wakacje wyłącznie na odpoczynku. Jeśli tak się stanie przyszły sezon będzie na pewno lepszy w moim wykonaniu."
Także Ronadinho nie pozostał bez głosu jeśli chodzi o ostatnie słabe występy Dumy Katalonii. Najlepszy gracz świata roku 2004 i 2005 stwierdził: "Mamy duże pragnienia, niemniej jednak nie zawsze wszystko jest tak jakby człowiek chciał. Pozostają nam cztery mecze, w których mamy zamiar zaprezentować się z tej lepszej strony."
Drugi kapitan Azulgrany już dawno nie brał udziału w konferencji prasowej. Zapytano go o to jak widzi sytuacje klubową. Na co napastnik ‘Canarinhos' odparł, iż jedynym człowiekiem w drużynie o takich wypowiedzi jest pierwszy kapitan zespołu. - Carles Puyol.
[źródło: Sport]
Kluczowym tematem było pytanie, które brzmiało: "Barcelona czy dalszy ‘flirt' z włodarzami Milanu", na tak ironiczne pytanie Brazylijczyk odpowiedział: "Na razie w mojej głowie jest tylko Barcelony. Priorytetem jest wygranie ligi."
W dalszej części wywiadu poruszony został temat odwiedzin brata Ronadlinho, a zarazem jego agenta w Mediolanie. Dinho odparł: "Mój brat jeździ do Włoch, ponieważ reprezentuje Ricardo Oliveire i innych graczy. Nie podróżuje tam, aby rozmawiać o mnie."
Kolejnym tematem, który męczył dziennikarzy był motyw, który sprawa, iż ‘10' Barçy trenuje na sali gimnastycznej. I na to pytanie ‘El Crack Total' miał odpowiedź. "Trenuje na sali, aby uzupełnić swoje braki. Czuje się dobrze, to nie żadna kontuzja. Przygotowanie w tym roku nie było zbyt dobre. Gdy wróciłem z Mistrzostw Świata byłem przemęczony.", dodał.
"Chciałbym spędzić najbliższe wakacje wyłącznie na odpoczynku. Jeśli tak się stanie przyszły sezon będzie na pewno lepszy w moim wykonaniu."
Także Ronadinho nie pozostał bez głosu jeśli chodzi o ostatnie słabe występy Dumy Katalonii. Najlepszy gracz świata roku 2004 i 2005 stwierdził: "Mamy duże pragnienia, niemniej jednak nie zawsze wszystko jest tak jakby człowiek chciał. Pozostają nam cztery mecze, w których mamy zamiar zaprezentować się z tej lepszej strony."
Drugi kapitan Azulgrany już dawno nie brał udziału w konferencji prasowej. Zapytano go o to jak widzi sytuacje klubową. Na co napastnik ‘Canarinhos' odparł, iż jedynym człowiekiem w drużynie o takich wypowiedzi jest pierwszy kapitan zespołu. - Carles Puyol.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)