AC Milan rozpocznie negocjacje w sprawie Eto'o!

Kuba

5 czerwca 2007, 20:35

Brak komentarzy
Adriano Galliani, wiceprezydent AC Milanu w dniu dzisiejszym potwierdził, że mediolański klub będzie starał się o kupno Samuela Eto'o. Włoch wie, że Kameruńczyk jest na sprzedaż, niemniej jednak oficjalne rozmowy zostaną rozpoczęte po zakończeniu sezonu.

"Oczekujemy na zakończenie rozgrywek ligowych w Hiszpanii, gdy to się stanie zapytamy Real i Barçę o piłkarzy, którzy nas interesują. Kiedy zapytamy o Eto'o - tego nie wiem.", skomentował wiceprezydent włoskiego klubu.

Samuel Eto'o i Emerson są głównymi celami zwycięzcy tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Mediolan niejednokrotnie wyrażał zainteresowanie kameruńskim napastnikiem i brazylijskim pomocnikiem.

Po nieudanym sezonie Shevchenko w Chelsea, która zapłaciła za niegdyś wielką gwiazdę Milanu 43,5 miliona euro, Galliani chcę spróbować odkupić reprezentanta Ukrainy. "Spróbujemy pozyskać piłkarza, który odszedł od nas sezon temu (Milan chcę zapłacić mniej niż połowę pieniędzy, które pozwoliły londyńskiemu klubowi na kupno napastnika rodem z Ukrainy - dop. red.) mamy nadzieje, że sfinalizujemy transfer"

Na informacje łączące byłego piłkarza AC Milanu z Interem, Galliani powiedział: "Mało prawdopodobne, aby Sheva zagrał dla Interu".

W dalszej części wypowiedzi poruszona została spraw odejścia któregoś z napastników w razie ewentualnego transferu następnego, jak się okazuje jedynym kandydatem do opuszczenia klubu jest - Borriello: "Chciałbym, aby w klubie pozostał Ricardo Oliveira, który pokazał w obecnym sezonie, że zasługuje na grę dla Milanu" - dodał.

Kontynuując Włoch wypowiedział się na temat Gilardino - reprezentant Squadra Azzurra na łamach włoskiej gazety wyraził chęć odejścia z mediolańskiego klubu: "Wszystko zależy od Alberto, my dajemy mu wolną wole. Choć nie będę szczęśliwy jeśli odejdzie to przydadzą się pieniądze, które zapłaci nam ewentualny, nowy pracodawca naszego piłkarza" - stwierdził.

Innym napastnikiem, którego chciałby pozyskać AC Milan, rzecz jasna w razie niepowodzenia w negocjacjach z Eto'o jest Thierry Henry. Po stracie Shevchenko potrzebujemy napastnika dużego kalibru."

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze