Puyol: Przed Realem również ciężkie zadanie
Carles Puyol nie odkrył Ameryki mówiąc dziś, iż Barcelona "nie jest faworytem" do zdobycia mistrzowskiego tytułu. Nasz Kapitan jest świadomy, iż wiele zależy teraz od Realu, lecz podkreśla też znaczenie meczu w Tarragonie. "Mamy wiele pragnień, jesteśmy bardzo zmotywowani. Bardzo ważne jest, by wygrać to spotkanie i wierzyć, że się uda. Nie możemy zawieść, choć oczywiście nie wszystko zależy od nas" - podkreśla.
Puyol nie kryje, że jeśli w ostatniej kolejce Barcelona sięgnie po mistrzowski tytuł "drużyna będzie niesamowicie świętować. To bardzo ważne, by trzeci raz z rzędu zdobyć mistrzowski tytuł. Czegoś takiego nie doświadcza się codziennie". Reprezentacyjny obrońca rozumie radość Realu Madryt, który "ma cel na wyciągnięcie ręki", lecz zaznacza, że Barça musi przede wszystkim wygrać swój mecz. "Co jeśli sezon jest już zakończony? W poniedziałek pojawi się tysiąc opinii".
"Nie jesteśmy faworytami, lecz Real również nie będzie miał łatwego zadania. My wiemy doskonale jak trudno jest wygrać z Mallorcą. W ostatnim pojedynku z tym zespołem na Camp Nou wygraliśmy w ostatnich minutach, dlatego wierzę, że i tym razem Mallorca postawi ciężkie warunki gospodarzom. Oczywiście nie zapominam, że po raz kolejny może spotkać nas sytuacja jaka miała miejsce w ostatnią sobotę, mam jednak nadzieję, że rezultaty tym razem będą zupełnie odwrotnie i to Barça sięgnie po tytuł".
"W tym sezonie w La Liga nikt wyraźnie nie dominował. Wszyscy grali bardzo nieregularnie, nie było zespołu wyraźnie lepszego od innych. Wiedzieliśmy, że aby zostać mistrzami będziemy musieli walczyć do ostatniego dnia. Teraz okaże się kto tak naprawdę jest najlepszy" - podsumował.
[źródło: Sport/FCBarcelona.cat]
Puyol nie kryje, że jeśli w ostatniej kolejce Barcelona sięgnie po mistrzowski tytuł "drużyna będzie niesamowicie świętować. To bardzo ważne, by trzeci raz z rzędu zdobyć mistrzowski tytuł. Czegoś takiego nie doświadcza się codziennie". Reprezentacyjny obrońca rozumie radość Realu Madryt, który "ma cel na wyciągnięcie ręki", lecz zaznacza, że Barça musi przede wszystkim wygrać swój mecz. "Co jeśli sezon jest już zakończony? W poniedziałek pojawi się tysiąc opinii".
"Nie jesteśmy faworytami, lecz Real również nie będzie miał łatwego zadania. My wiemy doskonale jak trudno jest wygrać z Mallorcą. W ostatnim pojedynku z tym zespołem na Camp Nou wygraliśmy w ostatnich minutach, dlatego wierzę, że i tym razem Mallorca postawi ciężkie warunki gospodarzom. Oczywiście nie zapominam, że po raz kolejny może spotkać nas sytuacja jaka miała miejsce w ostatnią sobotę, mam jednak nadzieję, że rezultaty tym razem będą zupełnie odwrotnie i to Barça sięgnie po tytuł".
"W tym sezonie w La Liga nikt wyraźnie nie dominował. Wszyscy grali bardzo nieregularnie, nie było zespołu wyraźnie lepszego od innych. Wiedzieliśmy, że aby zostać mistrzami będziemy musieli walczyć do ostatniego dnia. Teraz okaże się kto tak naprawdę jest najlepszy" - podsumował.
[źródło: Sport/FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)