Konferencja prasowa z Joanem Laportą: Rijkaard zostaje

Kuba

19 czerwca 2007, 16:23

Brak komentarzy
W dniu dzisiejszym prezydent klubu - Joan Laporta wziął udział w konferencji prasowej. Kataloński dziennik sportowy - "Sport" streścił jej przebieg i zacytował to co najważniejsze. Joan ubezpieczył kibiców Barçy, mówiąc, iż Ronaldinho i Eto'o pozostaną w klubie. Laporta powiedział także, iż w Barcelonie w następnym sezonie szkoleniowcem będzie - Frank Rijkaard.

"Jest nam bardzo ciężko z racji tego, iż na finiszu przegraliśmy w lidze i Pucharze Króla".

"Już tydzień temu zaczęliśmy analizować sezon. Wiemy co zawiodło, a co nie. Teraz z tych błędów będziemy starać się wyciągnąć lekcje".

"Nie ma żadnych problemów z jakością pracy sztabu".

"Aby mówić o nastawieniu musiałbym ten temat bardzo zawęzić. Są inne czynniki, które sprawiły, iż jest tak, a nie inaczej".

"Wszystko przegraliśmy na koniec. Teraz musimy mocno pracować, aby znów piłkarze mogli uwierzyć w siebie".

"Podjęliśmy już pewne decyzje na przyszły sezon".

"Są już dość konkretne plany odnośnie fizycznego przygotowania. Każdy piłkarz będzie pod bardzo skrupulatną opieką lekarzy".

"Frank Rijkaard będzie nadal trenerem Barçy. Mamy nadzieje, iż będzie kontynuował swoją pracę z olbrzymią motywacją. Frank jest już świadomy błędów, które popełnił".

"W przyszłym sezonie liczymy także na Ronaldinho i Eto'o. Frank Rijkaard chce tych piłkarzy, my ich chcemy, a co najważniejsze oni chcą grać dla Barçy".

"Pewne mechanizmy nie działy prawidło i to było powodem porażki".

"Rijkaard spotkał się z krytyką, która nie zawsze była podparta argumentami. On zna już swoje błędy i bardzo chce dalej pracować dla Barcelony. Jego motywacja jest olbrzymia".

"Rozumiem, iż piłkarze mają trudne życie. Muszą się poświęcać dla zespołu. Niemniej jednak wytłumaczyliśmy im, iż w tym sezonie troszkę przeholowali".

"Co do transferów jest to zadanie Txikiego oraz Franka Rijkaarda, ja na razie nic konkretnego na ten temat nie wiem".

"Praca Txikiego była bardzo dobra w przeciągu całych czterech lat. W tym roku dokonał trzech transferów, które niestety nie przyniosły pożądanych skutków."

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze