16 tys. kilometrów w dwa dni
Ekipa Barcelony odleciała wczoraj do Pretorii, gdzie dziś rozegra towarzyskie spotkanie z Mamelodi Sundowns. Członkowie zespołu przyjechali na lotnisko El Prat klubowym autokarem, jedynie Ronaldinho dotarł samochodem w asyście swojej siostry. Boeing 747 opuścił lotnisko o godzinie 11, podróżujących czekała długa wycieczka na południe Afryki. W ciągu dwóch dni Barça zaliczy dystans 16 tys. kilometrów.
60 członków drużyny na pokładzie dowolnie podzieliło się wnętrzem samolotu. Piłkarze, sztab techniczny i Txiki Begiristain zajęli górny pokład, a dyrektorzy, członkowie ochrony i przedstawiciele mediów dolny. Z mediami najdłużej rozmawiał Thuram. Rijkaard i Neesekns cieszyli się natomiast możliwością zapalenia papierosa, gdyż wydzielono im ku temu specjalną przestrzeń.
[źródło: Sport]
60 członków drużyny na pokładzie dowolnie podzieliło się wnętrzem samolotu. Piłkarze, sztab techniczny i Txiki Begiristain zajęli górny pokład, a dyrektorzy, członkowie ochrony i przedstawiciele mediów dolny. Z mediami najdłużej rozmawiał Thuram. Rijkaard i Neesekns cieszyli się natomiast możliwością zapalenia papierosa, gdyż wydzielono im ku temu specjalną przestrzeń.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)