Roma nie chce zawodników Barçy
W minionym tygodniu przedstawiciele Barcelony i Romy odbyli spotkanie, na którym ustalono wstępne szczegóły transferu Cristiana Chivu. Barça oferowała 12 mln euro plus do wyboru kogoś z trójki Giuly, Belletti, Sylvinho. Jak się jednak okazuje, Roma nie jest zainteresowana żadnym z ww. piłkarzy i nawet propozycja Barçy wynosząca 14 mln euro Włochów nie przekonuje. Mimo faktu, iż porozumienie stron zostało wstępnie osiągnięte, Roma wydaje się oczekiwać za rumuńskiego defensora nie mniej niż 18 mln.
Tymczasem sam zawodnik nie owija w bawełnę. "Nie myślę o tym, by prolongować mój kontrakt w Rzymie. Istnieją ogromne różnice między tym co oferuje Roma a tym czego ja oczekuję" - cytuje słowa Chivu wychodząca w Bukareszcie "Gazeta Sporturilor". Dyrektor sportowy Romy Daniele Prade mówił w czwartek, iż spotkanie z działaczami Barcelony jest dowodem na to, że rzymski klub nie prowadzi w tej samej sprawie żadnych rozmów z Interem, co sugerowała włoska prasa.
Mimo pewnych rozbieżności, media w Italii donoszą, że do środy negocjacje między Romą i Barçą zostaną zakończone i operacja dojdzie do skutku.
[źródło: Sport]
Tymczasem sam zawodnik nie owija w bawełnę. "Nie myślę o tym, by prolongować mój kontrakt w Rzymie. Istnieją ogromne różnice między tym co oferuje Roma a tym czego ja oczekuję" - cytuje słowa Chivu wychodząca w Bukareszcie "Gazeta Sporturilor". Dyrektor sportowy Romy Daniele Prade mówił w czwartek, iż spotkanie z działaczami Barcelony jest dowodem na to, że rzymski klub nie prowadzi w tej samej sprawie żadnych rozmów z Interem, co sugerowała włoska prasa.
Mimo pewnych rozbieżności, media w Italii donoszą, że do środy negocjacje między Romą i Barçą zostaną zakończone i operacja dojdzie do skutku.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)