Ezquerro może odejść, ale nie za darmo
Brat i agent Santiego Ezquerro, Julio spotkał się wczoraj w Bilbao z nowym prezydentem Athletic, Fernando Garcíą Macuą. Celem rozmów była oczywiście możliwość powrotu Baska na San Mames i choć żadne ustalenia nie zapadły, sternik Athletic był z negocjacji bardzo zadowolony.
Niestety i w tym przypadku plany mogą pokrzyżować pieniądze. Barça chce odejścia Ezquerro, lecz nie zamierza oddać go za darmo i dlatego Katalończycy będą starali się uzyskać za Santiego choćby skromną kwotę odstępnego. To nieco kłóci się z interesami Basków, bowiem liczyli oni, że ich były gracz powróci do zespołu mając własną kartę zawodniczą na ręku.
Podobna sytuacja dotyczy Motty, który miał nadzieję, ze klub nie będzie robił mu problemów i rozwiąże z nim kontrakt. Tymczasem Barcelona chce pozbyć się Brazylijczyka, ale na zasadzie sprzedaży.
[źródło: Mundo Deportivo]
Niestety i w tym przypadku plany mogą pokrzyżować pieniądze. Barça chce odejścia Ezquerro, lecz nie zamierza oddać go za darmo i dlatego Katalończycy będą starali się uzyskać za Santiego choćby skromną kwotę odstępnego. To nieco kłóci się z interesami Basków, bowiem liczyli oni, że ich były gracz powróci do zespołu mając własną kartę zawodniczą na ręku.
Podobna sytuacja dotyczy Motty, który miał nadzieję, ze klub nie będzie robił mu problemów i rozwiąże z nim kontrakt. Tymczasem Barcelona chce pozbyć się Brazylijczyka, ale na zasadzie sprzedaży.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)