Ronaldinho i Giovani: Nauczyciel i uczeń

komandor

9 sierpnia 2007, 08:19

Brak komentarzy
Wszystko wskazuje na to, że nowy gwiazdor pierwszej drużyny czyni ogromne postępy. Przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego większość Cules spodziewała się szlifowania formy i dogrywania w ataku trio: Ronaldinho, Eto'o, Henry, jednak obecna postawa Giovaniego dos Santosa, nie tylko w oczach kibiców, ale i sztabu technicznego stawia go zaraz obok Ronniego i Samu. Pamiętać jednak należy, że do gry z pierwszą ekipą wkrótce powrócą Leo Messi i Bojan Krkic.

Młody Meksykanin strzelił już trzy bramki i co równie ważne miał szanse występować z graczami z najwyższej półki. Dla niego największym idolem jest oczywiście Ronaldinho, z którym łączy go choćby talent, wola wygrywania, kolor skóry, czy uśmiech. Tak jak u Gaúcho jest to nieodłączny element wizerunku Giovaniego.

"Jestem z niego bardzo zadowolony. Jest fantastyczny. Jeśli chodzi o mnie, to z całych sił pomogę mu, by jak najlepiej zaaklimatyzował się w pierwszej drużynie" - powiedział po meczu z Yokohama Marinos Ronaldinho. Dziś w Hong Kongu Brazylijczyk także nie szczędził słów podziwu dla młodszego kolegi z zespołu: "W każdym kolejnym meczu, w którym występowaliśmy wzrastała nasza forma fizyczna, bardzo mnie to cieszy. Giovani jest wciąż młodym zawodnikiem, który musi się sporo nauczyć, ale do tej pory oczarował mnie swoją grą. Jestem oczarowany jego charakterystyką jako piłkarza, który lubi drybling i pojedynki jeden na jeden. Ma on przed sobą wspaniałą przyszłość".

Pod koniec miesiąca dos Santos otrzyma nowe obywatelstwo, co uczyni go jeszcze atrakcyjniejszym na rynku transferowym Europy. O ile na boisku jest on bezpieczny, o tyle poza nim Klub chce ochraniać młodego wychowanka przed negatywnym wpływem mediów. Giovani, który futbol ma w genach (jest synem byłego piłkarza Zizinho, a jego brat również występuje w Barçie) dla wielu dziennikarzy z Chin i Japonii jest obiektem sporego zainteresowania. Także dlatego iż na boisku odnaleźć można wiele podobieństw w stylu jego gry do Ronaldinho.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze