Yayá Touré - lek na całe zło

Kuba

13 sierpnia 2007, 11:26

Brak komentarzy
Yaya Toure był gwiazdą Barcelony podczas okresu przygotowawczego. Nikt już nie wątpi kto powinien grać na pozycji defensywnego pomocnika, choć innym kandydatem na to miejsce jest, a być może już tylko był Rafa Márquez. Czarnoskóry pomocnik Barçy zaprezentował znakomite umiejętności. Jego przygotowanie fizyczne budzi podziw, piłkarz potrafi także świetnie panować nad piłką, imponuje spokojem. Jest to po prostu odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu.

U boku nowego nabytku Barçy grają dwaj wychowankowie klubu - Xavi oraz Iniesta. Ich poczynania także wydają się bardziej pewne, co może być zasługą Toure, który sprawia, iż czują się bezpiecznie i nie muszą realizować zadań defensywnych. W przypadku jakiegokolwiek błędu Xaviego czy Iniesty, na posterunku jest Yaya reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej, który skutecznie uniemożliwia rozwinięcie skrzydeł przeciwnikowi.

Yaya Toure jest panem środka pola w Barcelonie. Dzięki niemu Duma Katalonii jest pewniejsza w defensywie i efektywniejsza w ataku.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze