Oceny zawodników za mecz Bayern - Barcelona

Looky

16 sierpnia 2007, 10:53

Brak komentarzy
Valdés - 5
Po raz pierwszy w okresie przygotowawczym Barçy został zmuszony do większego wysiłku. Zaprezentował się bardzo poprawnie.

Zambrotta - 5
Z większości pojedynków z Schweinsteigerem wychodził obronną ręką. Został zastąpiony w przerwie spotkania.

Thuram - 5
Potwierdził dyspozycję, którą prezentował w poprzednich meczach. Raczej bez problemów, dobrze pilnował Toniego. Występ bez fajerwerków.

Oleguer - 5
Na środku obrony poprawnie. Kiedy w drugiej części gry zajął miejsce przy linii bocznej, lepiej wypadał w ataku niż obronie.

Abidal - 7
Cud natury. Miał coś czego nie mieli inni członkowie zespołu. Siła i przyspieszenie do 90 minuty, zupełnie jakby nie odczuwał zmęczenia...

Toure - 7
Bezdyskusyjnie pan i władca środka pola. Szkotom, Chińczykom i Japończykom już pokazał kto rządzi w pomocy, teraz przekonali się o tym Niemcy.

Iniesta - 5
Jeden z tych meczów przygotowawczych, w których zaprezentował się najsłabiej. Widać było pewne braki kondycyjne.

Xavi - 6
Kolejny dobry występ w meczu presezonu. Urodzony w Terassie zawodnik potwierdził swój profesjonalizm.

Eto'o - 5
Niczym się nie wyróżnił, opuścił plac gry po 45 minutach.

Henry - 5
Najlepszą rzeczą jaką można o nim powiedzieć, to to, iż grał przez pełne 90 minut. Niewiele pokazał.

Ronaldinho - 5
Wszystko co robił chciał zrobić szybko i widowiskowo, w efekcie skończyło się na tym, że nie pokazał nic wielkiego.

Márquez - 5
Meksykanin wybiegł na boisko po raz pierwszy po letniej przerwie i po prostu zaznaczył swoją obecność na placu gry.

Dos Santos - 6
Kolejny dobry występ młodego napastnika, któremu przygotowania z pierwszą drużyną wyraźnie służą.

Deco - 5
Widać było brak odpowiedniego przygotowania, tracił sporo piłek.

Messi - 7
Nie oglądając się na nikogo kontynuuje znakomitą grę. Brał udział w Copa America, po powrocie do Katalonii odbył tylko 10 treningów, wczoraj wszedł na boisko dopiero w drugiej połowie. Strzelił piękną bramkę, którą dał jasne przesłanie: nie wydaje się, by podstawowa jedenastka Barçy mogła istnieć bez niego.

Milito - 6
Pierwszy raz wybiegł na boisko w barwach Azulgrana i naprawdę nie dało się odczuć, że nigdy wcześniej nie grał z tymi zawodnikami. To pewnie grający obrońca, potrafiący łatać dziury w defensywie. Jego współpraca z Márquezem wyglądała obiecująco.

Belletti - bez oceny
Zaprezentował się kibicom i potencjalnym nabywcom. Chciał pokazać, że po kontuzji nie ma już śladu.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze