Interu plan prosty, czyli jak pozyskać Deco
Jeśli szukamy osoby, której oczy na dźwięk nazwiska Deco rozpalają się żarliwym błyskiem powinniśmy zwrócić uwagę na Roberto Manciniego. Trener Interu Mediolan jest największym orędownikiem sprowadzenia tego pomocnika do Nerazzurrich.
W dzisiejszym wydaniu "Corriere dello Sport", w artykule "Operacja Deco" możemy przeczytać o chęci pozyskania tego zawodnika przez Inter Mediolan. Według włoskich żurnalistów Massimo Moratti ma bardzo prosty plan działania. Wie, że transfer 20-tki Barçy jest trudny do przeprowadzenia i nie zamierza połnić jakiegoś głupstwa.
Z tego powodu zwraca bacznie uwagę na różnego rodzaju limity, kwestie finansowe i czas potrzebny na sfinalizowanie umowy. Moratti nie zamierza zapłacić za Deco więcej niż 12 milionów euro. Doskonale zdaje sobie również sprawę z tego, że jeśli jego plan ma zakończyć się powodzeniem to musi zamknąć transakcję do 29.08, kiedy to Barça zmierzy się z Interem w Pucharze Gampera. Taka data podyktowana jest tym, że nie chce mieć żadnych problemów z działaczami Barcelony oraz iż tego dnia chciały zasiąść na Camp Nou i skupić się tylko na rozgrywanym spotkaniu.
Gdyby Morattiemu udało się pozyskać Deco, chciałby zapisać w jego kontrakcie klauzulę odejścia w wysokości 75 milionów euro. Żeby cała sprawa w ogóle mogła ruszyć potrzebny jest pewien mały szczególik... Deco lub ktoś z jego otoczenia musiałby publicznie zacząć deklarować, że zawodnik chce odejść z Barcelony...
[źródło: Sport]
W dzisiejszym wydaniu "Corriere dello Sport", w artykule "Operacja Deco" możemy przeczytać o chęci pozyskania tego zawodnika przez Inter Mediolan. Według włoskich żurnalistów Massimo Moratti ma bardzo prosty plan działania. Wie, że transfer 20-tki Barçy jest trudny do przeprowadzenia i nie zamierza połnić jakiegoś głupstwa.
Z tego powodu zwraca bacznie uwagę na różnego rodzaju limity, kwestie finansowe i czas potrzebny na sfinalizowanie umowy. Moratti nie zamierza zapłacić za Deco więcej niż 12 milionów euro. Doskonale zdaje sobie również sprawę z tego, że jeśli jego plan ma zakończyć się powodzeniem to musi zamknąć transakcję do 29.08, kiedy to Barça zmierzy się z Interem w Pucharze Gampera. Taka data podyktowana jest tym, że nie chce mieć żadnych problemów z działaczami Barcelony oraz iż tego dnia chciały zasiąść na Camp Nou i skupić się tylko na rozgrywanym spotkaniu.
Gdyby Morattiemu udało się pozyskać Deco, chciałby zapisać w jego kontrakcie klauzulę odejścia w wysokości 75 milionów euro. Żeby cała sprawa w ogóle mogła ruszyć potrzebny jest pewien mały szczególik... Deco lub ktoś z jego otoczenia musiałby publicznie zacząć deklarować, że zawodnik chce odejść z Barcelony...
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)