Gudjohnsen: jeśli nie Anglia to Turcja?
Eidur Gudjohnsen jest coraz bliżej odejścia z Barcelony, sam Frank Rijkaard wydaje się już ustalać meczowy skład bez osoby Isladczyka. Najpoważniejszym kandydatem do zakupu byłego gracza Chelsea wydawał się być West Ham, lecz w ostatnich godzinach do wyścigu po zawodnika dołączyli przedstawiciele Galatasaray.
Barça chce za Gudjohnsena 10 mln euro, ale nie osiągnęła jeszcze porozumienia z żadnym klubem, dlatego kontynuuje negocjacje. Największym problemem dla potencjalnego nabywcy Eidura może być fakt, iż piłkarz nie jest w tej chwili w najlepszej dyspozycji fizycznej, bowiem z powodu kontuzji nie uczestniczył w normalnych przygotowaniach do sezonu z resztą zespołu.
Istnieje obawa, że Islandczyk nie przejdzie w nowym klubie testów medycznych co zastopuje ewentualną transakcję. Frank Rijkaard nie powołał gracza na jutrzejsze spotkanie z Racingiem.
[źródło: Marca]
Barça chce za Gudjohnsena 10 mln euro, ale nie osiągnęła jeszcze porozumienia z żadnym klubem, dlatego kontynuuje negocjacje. Największym problemem dla potencjalnego nabywcy Eidura może być fakt, iż piłkarz nie jest w tej chwili w najlepszej dyspozycji fizycznej, bowiem z powodu kontuzji nie uczestniczył w normalnych przygotowaniach do sezonu z resztą zespołu.
Istnieje obawa, że Islandczyk nie przejdzie w nowym klubie testów medycznych co zastopuje ewentualną transakcję. Frank Rijkaard nie powołał gracza na jutrzejsze spotkanie z Racingiem.
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)