Bojan Krkic: Mój syn bardzo to przeżył

Dreju

6 września 2007, 17:43

Brak komentarzy
"Bojan bardzo dobrze starał się przepracować lato. Usilnie chciał zostać w Barcelonie i być razem z drużyną od początku sezonu, jednak nie dostał od federacji hiszpańskiej zezwolenia na pozostanie w stolicy Katalonii. Teraz jest na Mistrzostwach Świata drużyn do lat 17 w Korei, ale nie dane mu będzie zagrać w najważniejszym meczu turnieju...", mówi ojciec Bojana... Bojan Krkic.

"Myślę, że ze strony sędziego spotkała go prawdziwa przykrość", kontynuuje głowa rodu Krkiców, "Rozmawiałem z nim po kolacji i jest naprawdę dotknięty decyzją sędziego. Przecież nie dane mu będzie zagrać w najważniejszym meczu Mistrzostw Świata tej kategorii wiekowej".

Przypomnijmy. Bojan został wyrzucony z boiska przez sędziego w ostatniej minucie dogrywki półfinałowego meczu turnieju, gdzie Hiszpania zmierzyła się z Ghaną. Kilka minut wcześniej, w 116. minucie zdobył gola na 2-1 dając tym samym swojej ekipie awans do niedzielnego finału.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze