Gudjohnsen przemianowany na pomocnika?
Trzeba przyznać, że zostając w Barcelonie, Eidur Gudjohnsen podjął nie lada wyzwanie. Miał bardzo dobrą ofertę z West Ham i wszystkie szczegóły między klubami były dogadane, jednak zdecydował się nie wyjeżdżać z Camp Nou. Na dzień dzisiejszy jest piątym czy nawet szóstym napastnikiem w klubie, jednak jak napisała "Marca", pojawiła się szansa dla Eidura.
Islandczyk mógłby grać na pozycji ofensywnego pomocnika i pomysł ten wcale nie jest wzięty z kosmosu. "Guddy" grywał już na tej pozycji w Boltonie i w Chelsea i być może po raz kolejny zacznie występować w środku pomocy. Natomiast w Barcelonie Gudjohnsen grał tylko jako środkowy napastnik. Przejście do środka pola zwiększyło by jego szansę na gre w pierwszym składzie, jednak dalej ciężko będzie się przebić.
Wydaje się, że niepodważalną pozycje w pomocy ma Yaya Toure, do formy powraca Deco, a Xavi i Iniesta również prezentują wysoką dyspozycje już od jakiegoś czasu. Do tego dochodzi jeszcze Edmílson, który obecnie leczy kontuzje kolana i wróci do gry pod koniec roku.
Pozostaje życzyć powodzenia "Guddy'emu", gdyż jego postawa jest godna najlepszego sportowca - przyp Red.
[źródło: Marca]
Islandczyk mógłby grać na pozycji ofensywnego pomocnika i pomysł ten wcale nie jest wzięty z kosmosu. "Guddy" grywał już na tej pozycji w Boltonie i w Chelsea i być może po raz kolejny zacznie występować w środku pomocy. Natomiast w Barcelonie Gudjohnsen grał tylko jako środkowy napastnik. Przejście do środka pola zwiększyło by jego szansę na gre w pierwszym składzie, jednak dalej ciężko będzie się przebić.
Wydaje się, że niepodważalną pozycje w pomocy ma Yaya Toure, do formy powraca Deco, a Xavi i Iniesta również prezentują wysoką dyspozycje już od jakiegoś czasu. Do tego dochodzi jeszcze Edmílson, który obecnie leczy kontuzje kolana i wróci do gry pod koniec roku.
Pozostaje życzyć powodzenia "Guddy'emu", gdyż jego postawa jest godna najlepszego sportowca - przyp Red.
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)