Oceny zawodników za mecz Levante - Barca

Looky

30 września 2007, 12:42

Brak komentarzy
Valdés - 6, bezrobotny
Jedyna bramka jaką wpuścił padła z rzutu karnego. Poza tym nie miał wiele okazji, by się wykazać.

Oleguer - 6
Nie dał pograć Savio, najlepszemu piłkarzowi w drużynie gospodarzy. Podłączał się do akcji ofensywnych, w defensywie poprawnie.

Thuram - 6, powrót
Powrócił do wyjściowej jedenastki zespołu po nieudanym występie z Osasuną. Francuz pokazał wczoraj, że można na niego liczyć, dobrze rozumiał się z Milito.

Milito 7, skoncentrowany
Nie popełnił żadnego błędu, zagrał bardzo dobrze, choć piłkarze Levante specjalnie nie utrudniali mu życia. Zastąpiony w przerwie przez Puyola.

Abidal - 7, defensywny
Tym razem Francuz starał się trzymać swoją pozycję i nie zapędzał się pod bramkę rywala. Spookojny i zdecydowany w swoich zagraniach. Kolejny dobry mecz w jego wykonaniu.

Xavi - 7, gotowy
Pomocnik Barçy dobrze wywiązywał się ze swoich zadań, od strony taktycznej zaliczył udany występ. Tym razem w ofensywie bez specjalnych fajerwerków.

Toure - 7, kontuzjowany
Rozgrywał dobre spotkanie, lecz na 10 minut przed końcem doznał kontuzji. Nie był w stanie kontynuować gry i Barça musiała kończyć mecz w "dziesiątkę".

Deco - 5
Brał udział w akcjach, po których goście zdobyli pierwszą, drugą i czwartą bramkę.

Messi - 8, imponujący
Dwie asysty przy golach Henry'ego i jedno trafienie sprawiły, że po raz kolejny był wyróżniającą się postacią Barcelony. Jego forma cały czas jest tak samo wysoka. Kiedy tylko przejmował piłkę, rywale drżeli.

Iniesta - 8
Kolejny bardzo dobry mecz Andresa. Zaprezentował znakomite wyszkolenie technicznie, wygrywał wiele pojedynków z graczami gości.

Henry - 9, magiczny
Autor hat-tricka, z zimną krwią wykorzystał swoje sytuacje. Najlepszą rzeczą jest w jego przypadku to, że nie jest jeszcze w pełni dyspozycji.

Puyol - 6
Sprokurował rzut karny. Poza tym zagraniem, zanotował dobry występ.

Giovani - 6
Szukał okazji do zdobycia bramki, tym razem się nie udało.

Sylvinho - 6
Wreszcie pojawił się na boisku po tym jak Rijkaard dał odpocząć Abidalowi.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze