Abbiati przeprasza kolegów za pierwszą bramkę
Cristian Abbiati przeprosił swoich kolegów za błąd jaki popełnił przy pierwszej bramce. Wypożyczony do Atlético Włoch, wypuścił piłkę wprost pod nogi Deco, zamiast ją złapać i Portugalczyk nie zmarnował okazji do strzelenia gola. Golkiper Atlético przyznał, że myślał już potem przez cały czas o tej sytuacji, ale i tak był jedną z wyróżniających się postaci w drużynie gości.
Jego kolega z drużyny i jednocześnie były zawodnik Barcelony - Luis García powiedział po meczu: "Wiedzieliśmy, że kluczem do zwycięstwa będzie częstsze utrzymywanie się przy piłce, ale po pierwszym golu musieliśmy się nieco otworzyć. Kiedy tracisz gola na Camp Nou to nie wiesz co masz robić dalej. Czy cofnąć się aby nie stracić następnego, czy zaatakować i próbować wyrównać? Staraliśmy się odrobić straty ale brakło nam szczęścia. García nie ma za złe Abbiati'emu popełnionego przez niego błędu: "Takie rzeczy się zdarzają w piłce nożnej. Nie ma co przywiązywać zbytniej wagi do tego gola. Wynik 3-0 może się przytrafisz każdemu na tym stadionie i każdy wie, że zdobycie tutaj bramki jest również nie lada sztuką." - zakończył Hiszpan.
[źródło: Goal]
Jego kolega z drużyny i jednocześnie były zawodnik Barcelony - Luis García powiedział po meczu: "Wiedzieliśmy, że kluczem do zwycięstwa będzie częstsze utrzymywanie się przy piłce, ale po pierwszym golu musieliśmy się nieco otworzyć. Kiedy tracisz gola na Camp Nou to nie wiesz co masz robić dalej. Czy cofnąć się aby nie stracić następnego, czy zaatakować i próbować wyrównać? Staraliśmy się odrobić straty ale brakło nam szczęścia. García nie ma za złe Abbiati'emu popełnionego przez niego błędu: "Takie rzeczy się zdarzają w piłce nożnej. Nie ma co przywiązywać zbytniej wagi do tego gola. Wynik 3-0 może się przytrafisz każdemu na tym stadionie i każdy wie, że zdobycie tutaj bramki jest również nie lada sztuką." - zakończył Hiszpan.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)