Begiristain: Ezquerro i Gudjohnsen wciąż mogą odejść
Santi Ezquerro i Eidur Gudjohnsen minionego lata szykowali się do odejścia z Barcelony. Obu nie udało się sprzedać, ale wszystko wskazuje na to, że ich czas na Camp Nou dobiega końca. Mówił o tym dziś Txiki Begiristain.
Dwa młode talenty - Bojan Krkic i Giovani Dos Santos skutecznie blokują Baskowi i Islandczykowi miejsce choćby na ławce rezerwowych Barçy. Nadzieję na grę mógł mieć zwłaszcza Gudjohnsen, lecz efekt jest taki, że w dziewięciu oficjalnych meczach tego sezonu nie zagrał ani minuty.
"Eidur ciągle ma nadzieję, że otrzyma u nas szansę, ale na chwilę obecną trenerzy stawiają na Giovaniego i Bojana" - mówił dyrektor techniczny, choć nie chciał uznać za błąd transferów i Santiego i Gudjohnsena. "Zawsze zdarzać się będą jakieś pomyłki kiedy w składzie posiadasz 21-ego, 22-ego czy 23-ego gracza. Jeżeli dalej nie będą dostawać szansy na grę, będziemy szukać rozwiązania, które zadowoli nas wszystkich. Oczywiście jeśli napłynie jakaś oferta, przedyskutujemy ją z samymi zainteresowanymi. Wiem, że Ezquerro rozważa przeprowadzkę za granicę" - dodał.
Santi przybył do Barcelony w lecie 2005 roku po siedmiu latach spędzonych w Athletic Bilbao. Baskijski klub latem chciał sprowadzić swojego byłego zawodnika, lecz pod uwagę brał tylko wolny transfer, na co nie zgodziły się władze Barçy.
Gudjohnsen z kolei przybył na Camp Nou z Chelsea przeszło rok temu. Miał stać się następcą Henrika Larssona, lecz w oczach wielu obserwatorów nie spełnił pokładanych w nim nadziei.
[źródło: Goal]
Dwa młode talenty - Bojan Krkic i Giovani Dos Santos skutecznie blokują Baskowi i Islandczykowi miejsce choćby na ławce rezerwowych Barçy. Nadzieję na grę mógł mieć zwłaszcza Gudjohnsen, lecz efekt jest taki, że w dziewięciu oficjalnych meczach tego sezonu nie zagrał ani minuty.
"Eidur ciągle ma nadzieję, że otrzyma u nas szansę, ale na chwilę obecną trenerzy stawiają na Giovaniego i Bojana" - mówił dyrektor techniczny, choć nie chciał uznać za błąd transferów i Santiego i Gudjohnsena. "Zawsze zdarzać się będą jakieś pomyłki kiedy w składzie posiadasz 21-ego, 22-ego czy 23-ego gracza. Jeżeli dalej nie będą dostawać szansy na grę, będziemy szukać rozwiązania, które zadowoli nas wszystkich. Oczywiście jeśli napłynie jakaś oferta, przedyskutujemy ją z samymi zainteresowanymi. Wiem, że Ezquerro rozważa przeprowadzkę za granicę" - dodał.
Santi przybył do Barcelony w lecie 2005 roku po siedmiu latach spędzonych w Athletic Bilbao. Baskijski klub latem chciał sprowadzić swojego byłego zawodnika, lecz pod uwagę brał tylko wolny transfer, na co nie zgodziły się władze Barçy.
Gudjohnsen z kolei przybył na Camp Nou z Chelsea przeszło rok temu. Miał stać się następcą Henrika Larssona, lecz w oczach wielu obserwatorów nie spełnił pokładanych w nim nadziei.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)