Pires: Henry staje się niebezpieczny
Robert Pires po raz kolejny wypowiedział się na temat zbliżającego się meczu Villarreal - Barcelona. Stwierdził on, że Henry już pokazuje pełnię swoich możliwości, ale nie będzie to jedyny gracz Barçy, któremu trzeba poświęcić wiele uwagi.
"Cieszę się, ponieważ wszyscy oczekiwali na to, co Henry pokaże w Hiszpanii. Wszyscy wiedzą, że jest on graczem światowej klasy i oczekiwano od niego, aby to udowodnił. Z początku było mu trudno, ale krok po kroku adaptował się do nowego środowiska i teraz już pokazuje, do czego jest zdolny. Zaczął strzelać w lidze, a w tym tygodniu zdobył bramki dla reprezentacji, a kiedy piłkarze tacy jak on odzyskują pewność siebie, stają się bardzo niebezpieczni. Zawsze byłem przekonany, że Henry sprawdzi się w Hiszpanii, przekonywała mnie o tym jego szybkość i styl gry. Jestem przekonany, że strzeli tutaj wiele goli".
Trener i zawodnicy Villarreal wiedzą, że muszą uważać także na innych graczy Barcelony - szczególnie na Leo Messiego. "Henry nie jest jedynym, którego trzeba się w Barcelonie obawiać. Wiem, że w tej chwili najlepszy jest Messi, który wyczynia niesamowite rzeczy zarówno w klubie jak i reprezentacji. Kiedy jest w formie staje si bardzo trudny do zatrzymania. Mam jednak nadzieję, że w sobotę będzie on nieco zmęczony po ostatniej podróży" - zakończył Pires.
[źródło: Goal]
"Cieszę się, ponieważ wszyscy oczekiwali na to, co Henry pokaże w Hiszpanii. Wszyscy wiedzą, że jest on graczem światowej klasy i oczekiwano od niego, aby to udowodnił. Z początku było mu trudno, ale krok po kroku adaptował się do nowego środowiska i teraz już pokazuje, do czego jest zdolny. Zaczął strzelać w lidze, a w tym tygodniu zdobył bramki dla reprezentacji, a kiedy piłkarze tacy jak on odzyskują pewność siebie, stają się bardzo niebezpieczni. Zawsze byłem przekonany, że Henry sprawdzi się w Hiszpanii, przekonywała mnie o tym jego szybkość i styl gry. Jestem przekonany, że strzeli tutaj wiele goli".
Trener i zawodnicy Villarreal wiedzą, że muszą uważać także na innych graczy Barcelony - szczególnie na Leo Messiego. "Henry nie jest jedynym, którego trzeba się w Barcelonie obawiać. Wiem, że w tej chwili najlepszy jest Messi, który wyczynia niesamowite rzeczy zarówno w klubie jak i reprezentacji. Kiedy jest w formie staje si bardzo trudny do zatrzymania. Mam jednak nadzieję, że w sobotę będzie on nieco zmęczony po ostatniej podróży" - zakończył Pires.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)