Zambrotta: Ronaldinho jest spokojny i pewny siebie
Podczas konferencji prasowej, która odbyła się w poniedziałek, Gianluca Zambrotta starał się nie przywiązywać wielkiej wagi do tego, że Ronaldinho został zdjęty z boiska w 74 minucie meczu z Almerią. "On jest spokojny i skoncentrowany. Piłkarz czasami nie jest w 100% sobą, to normalne. Ronnie to wielki zawodnik i jest bardzo ważny dla zespołu"- mówił Włoch. Zambrotta nie rozumie, dlaczego Brazylijczyk miałby być rozgoryczony decyzją Rijkaarda. "Nie zawsze udaje się wykorzystać do maksimum szansę, którą daje nam trener, wszyscy w drużynie to wiedzą". Reprezentant Italii podkreślił również, że każdy odpoczynek jest na wagę złota: "W sezonie gramy wiele spotkań i przerwy są rzeczą pożądaną".
Zapytany o sprawę rzekomej przeprowadzki Ronaldinho do Milanu, Zambrotta otwarcie przyznał, że nie ufa tym plotkom. "Myślę, że jemu jest tutaj bardzo dobrze i nie wierzę, żeby chciał się stąd przenosić"- mówił.
Włoch poświęcił również kilka zdań osobie Thierry'ego Henry, który podczas spotkania z Almerią strzelił swoją pierwszą bramkę na Camp Nou. Gracz "Squadra Azurra" zdradził, że wewnątrz drużyny panuje zachwyt nad umiejętnościami Francuza. "Henry, jak każdy piłkarz sprowadzony do tego klubu, jak również zaczynający swoją przygodę z La Liga, potrzebuje czasu, aby przyzwyczaić się do nowych warunków"- zaznaczył.
W meczu z Glasgow Rangers Puyol zaliczył świetny występ na pozycji prawego obrońcy, czyli miejscu, gdzie zazwyczaj występuje Zambrotta. Włoch nie chciał jednak wyrażać swojego zdania w tej kwestii. "To są decyzje trenera. Ja muszę ograniczyć się do wykonywania swojej pracy".
Na koniec konferencji dziennikarze poruszyli temat słynnego już, "wewnętrznego kodeksu". "Nie wiem, czy to dostatecznie ważna sprawa, abyśmy musieli tłumaczyć to w każdej wypowiedzi" - mówi. "Każdy z zawodników wie, co ma czynić, aby postępować jak zawodowiec, zarówno na boisku, jak i poza nim. W Barcelonie mamy wielu piłkarzy o międzynarodowej sławie, wielu z nich mogłoby stanowić wzór do naśladowania dla młodych graczy".
[źródło: FCBarcelona.cat]
Zapytany o sprawę rzekomej przeprowadzki Ronaldinho do Milanu, Zambrotta otwarcie przyznał, że nie ufa tym plotkom. "Myślę, że jemu jest tutaj bardzo dobrze i nie wierzę, żeby chciał się stąd przenosić"- mówił.
Włoch poświęcił również kilka zdań osobie Thierry'ego Henry, który podczas spotkania z Almerią strzelił swoją pierwszą bramkę na Camp Nou. Gracz "Squadra Azurra" zdradził, że wewnątrz drużyny panuje zachwyt nad umiejętnościami Francuza. "Henry, jak każdy piłkarz sprowadzony do tego klubu, jak również zaczynający swoją przygodę z La Liga, potrzebuje czasu, aby przyzwyczaić się do nowych warunków"- zaznaczył.
W meczu z Glasgow Rangers Puyol zaliczył świetny występ na pozycji prawego obrońcy, czyli miejscu, gdzie zazwyczaj występuje Zambrotta. Włoch nie chciał jednak wyrażać swojego zdania w tej kwestii. "To są decyzje trenera. Ja muszę ograniczyć się do wykonywania swojej pracy".
Na koniec konferencji dziennikarze poruszyli temat słynnego już, "wewnętrznego kodeksu". "Nie wiem, czy to dostatecznie ważna sprawa, abyśmy musieli tłumaczyć to w każdej wypowiedzi" - mówi. "Każdy z zawodników wie, co ma czynić, aby postępować jak zawodowiec, zarówno na boisku, jak i poza nim. W Barcelonie mamy wielu piłkarzy o międzynarodowej sławie, wielu z nich mogłoby stanowić wzór do naśladowania dla młodych graczy".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)