Giovani: Tylko 49 minut mniej niż Ronaldinho
W niedzielnym meczu z Almerią, Giovani Dos Santos przebywał na boisku pełne 90 minut. Młody napastnik miał swój udział przy obu bramkach Barcelony i można powiedzieć, że w tym sezonie jest niewiele gorszy od utytułowanego Ronaldinho. Jak wyliczyli dziennikarze "Sportu", Gio spędził na boisku 338 minut, co oznacza, że grał tylko 49 minut mniej niż podstawowy element tridente - Ronaldinho. Brazylijczyk przebywał na placu gry 387 minut.
Jeśli chodzi o sezon 2007/08, Dos Santos nie wystąpił tylko w jednym meczu - na inaugurację z Racingiem. Tymczasem Gaúcho opuścił cztery spotkania, trzy ze względu na kontuzję, a jedno dlatego, że za późno wrócił z Brazylii i Rijkaard nie zdążył powołać go na pojedynek z Villarreal. Ronaldinho zresztą w pięciu ostatnich spotkaniach tylko dwa razy wybiegał w podstawowym składzie.
Nie ulega wątpliwości, że te liczby muszą cieszyć Meksykanina, który coraz częściej ma okazję grać w ataku będącym do tej pory zarezerwowanym jedynie dla 'cracków'. Gio ma niepowtarzalną szansę przebicia się do pierwszej jedenastki Dumy Katalonii i póki co nie zagraża mu inny młodzian - Bojan Krkic. Hiszpański napastnik spędził w tym sezonie na boisku 106 minut - o 232 mniej niż Dos Santos.
W meczu z Almerią Giovani pokazał, że ciągle się rozwija. O ile przy pierwszej bramce Barcelonie dopisało szczęście, bowiem Meksykanin zdołał tylko trącić piłkę, o tyle wypracowując drugiego gola zachował się jak rasowy napastnik. Można polemizować na temat tego czy rzut karny został podyktowany słusznie, lecz warto docenić wkład Dos Santosa w końcowy triumf Barçy.
[źródło: Sport]
Jeśli chodzi o sezon 2007/08, Dos Santos nie wystąpił tylko w jednym meczu - na inaugurację z Racingiem. Tymczasem Gaúcho opuścił cztery spotkania, trzy ze względu na kontuzję, a jedno dlatego, że za późno wrócił z Brazylii i Rijkaard nie zdążył powołać go na pojedynek z Villarreal. Ronaldinho zresztą w pięciu ostatnich spotkaniach tylko dwa razy wybiegał w podstawowym składzie.
Nie ulega wątpliwości, że te liczby muszą cieszyć Meksykanina, który coraz częściej ma okazję grać w ataku będącym do tej pory zarezerwowanym jedynie dla 'cracków'. Gio ma niepowtarzalną szansę przebicia się do pierwszej jedenastki Dumy Katalonii i póki co nie zagraża mu inny młodzian - Bojan Krkic. Hiszpański napastnik spędził w tym sezonie na boisku 106 minut - o 232 mniej niż Dos Santos.
W meczu z Almerią Giovani pokazał, że ciągle się rozwija. O ile przy pierwszej bramce Barcelonie dopisało szczęście, bowiem Meksykanin zdołał tylko trącić piłkę, o tyle wypracowując drugiego gola zachował się jak rasowy napastnik. Można polemizować na temat tego czy rzut karny został podyktowany słusznie, lecz warto docenić wkład Dos Santosa w końcowy triumf Barçy.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)