Występ Ronaldinho pod znakiem zapytania
Ronaldinho znajduje się pod stałą opieką lekarzy reprezentacji Brazylii. Gwiazdor Barcelony kontuzji doznał w spotkaniu z Getafe (0:2) i wczoraj trenował tylko 25 minut. Jego występ w jutrzejszym meczu z Peru stoi pod dużym znakiem zapytania, choć wiele wskazuje na to, że na murawę stadionu w Lime w ogóle nie wybiegnie.
Po wczorajszych badaniach, jeden z lekarzy 'Canarinhos' mówił, że Brazylijczyk odczuwa ból w prawej kostce. Jeśli nie wystąpi w jutrzejszej potyczce z Peru, sztab medyczny będzie chciał go dobrze przygotować do środowego spotkania z Urugwajem. Taki wariant wydaje się najbardziej prawdopodobny.
Jeśli Ronaldinho ostatecznie zagra i w sobotę i w środę, do stolicy Katalonii powróci bardzo zmęczony. Przewrotnie rzecz ujmując, może to być dobry argument dla Franka Rijkaarda, by posadzić go na ławce rezerwowych w kolejnym ligowym meczu - z Recreativo (sobota, 24 listopada). Gaúcho po powrocie z ojczyzny będzie miał i tak mało czasu na przygotowanie się do starcia z drużyną z Huelvy.
[źródło: Marca]
Po wczorajszych badaniach, jeden z lekarzy 'Canarinhos' mówił, że Brazylijczyk odczuwa ból w prawej kostce. Jeśli nie wystąpi w jutrzejszej potyczce z Peru, sztab medyczny będzie chciał go dobrze przygotować do środowego spotkania z Urugwajem. Taki wariant wydaje się najbardziej prawdopodobny.
Jeśli Ronaldinho ostatecznie zagra i w sobotę i w środę, do stolicy Katalonii powróci bardzo zmęczony. Przewrotnie rzecz ujmując, może to być dobry argument dla Franka Rijkaarda, by posadzić go na ławce rezerwowych w kolejnym ligowym meczu - z Recreativo (sobota, 24 listopada). Gaúcho po powrocie z ojczyzny będzie miał i tak mało czasu na przygotowanie się do starcia z drużyną z Huelvy.
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)