Eto'o cierpliwie czeka na powrót

mumix

28 listopada 2007, 20:51

Brak komentarzy
W obecnym sezonie Kameruńczyk wypadł ze składu Barçy już we wrześniu, w związku z odniesioną kontuzją kolana. Sam jednak nie chce przyspieszać powrotu na boisko, zdając sobie sprawę z możliwych konsekwencji pochopnie podjętej decyzji.

Doktorzy Ramón Cugat i Ricard Pruna zezwolili już Samuelowi na normalne, fizyczne treningi, sam gracz jednak zachowuje spokój przygotowując się do powrotu. Swoją sytuację Eto'o opisał mówiąc: "Czuję się dobrze. Ciężko pracowałem, aby wrócić do formy i zdaje się, że jestem już na ostatniej prostej. Wielu ludzi chce wiedzieć czy zagram w sobotnim meczu. Wiem jedynie, że jak do tej pory starałem się pracować najlepiej jak mogłem."

Samu powiedział również: "W futbolu wszystko błyskawicznie się zmienia, tak szybko, że nie jest się w stanie nadążyć za tymi zmianami. Do tej pory ciężko pracowałem i wiem, że jeśli dziś nie nadejdzie czas mojego powrotu, to przyjdzie on w najbliższym czasie".

Napastnik Blaugrany skomentował również postawę swoich kolegów z drużyny podczas pojedynku z Olimpique Lyon: "Jestem zadowolony z ostatniego występu, zagraliśmy dobrą partię i przezwyciężyliśmy presję. Z taką grą na wyjeździe, drużyna prezentuje się świetnie, zupełnie jak podczas drugiej połowy pojedynku z Recreativo".

Reprezentant Kamerunu starał się również znaleźć przyczynę wyraźnie słabszej dyspozycji Barçy na wyjazdach: "Na Camp Nou ,boisko jest większe i możemy prowadzić rozgrywkę tak jak sami chcemy. Na wyjazdach jednak często plac gry jest mniejszy i nie potrafimy na nich prezentować swojego normalnego stylu gry, nie możemy zyskiwać na posiadaniu piłki. Podczas meczu z Lyonem wszyscy dużo poruszali się po boisku, wywierając presję na rywalu, co okazało się dla nas korzystne".

[źródło: Goal]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze