Tylko pięć zwycięstw w 2007 roku

Looky

3 grudnia 2007, 15:54

Brak komentarzy
Słabe wyniki jakie FC Barcelona osiąga w meczach wyjazdowych, nikogo już nie dziwią. W tym roku zespół Rijkaarda na 19 rozegranych wygrał zaledwie pięć ligowych spotkań, siedem z nich zremisował i w siedmiu poniósł porażkę. Taki bilans oznacza zaledwie 22 punkty na 57 możliwych do zdobycia. To ledwie 38,5%.

Ten sezon to powtórka z rozrywki. Na obcych stadionach Barça ugrała 7 oczek na 21 możliwych. Wygraliśmy tylko raz (z Levante), pozostałe mecze zremisowaliśmy (Racing 0:0, Osasuna 0:0, Valladolid 1:1, Espanyol 1:1) lub przegraliśmy (Villarreal 1:3, Getafe 0:2). Tylko znakomita gra na Camp Nou (komplet zwycięstw) pozwala Barcelonie plasować się w ścisłej czołówce La Liga, mimo że do lidera Katalończycy tracą już 4 punkty.

Rok 2007 również zaczął się dla Azulgrany niepomyślnie. Sześć kolejnych wyjazdowych meczów bez zwycięstwa (Getafe 1:1, Espanyol 1:3, Betis 1:1, Osasuna 0:0, Valencia 1:2, Sevilla 1:2) spowodowało, że cierpliwość kibiców była wystawiona na ciężką próbę. Kiery przyszło zwycięstwo z Recreativo (4:0) wydawało się, że Duma Katalonii przełamała złą passę. Okazało się jednak, iż są to tylko pobożne życzenia Culés, bowiem dwa kolejne wyjazdowe spotkania to dwie porażki: z Realem Zaragoza 0:1 i Villarreal 0:2. Kiedy coś wreszcie ruszyło, było już za późno. Zwycięstwa z Realem Sociedad 2:0, z Atlético 6:0 i z Nastic 4:1, nie dały Barcelonie mistrzowskiego tytułu.

Pozytywnym aspektem na pewno jest gra jaką zaprezentowaliśmy ostatnio na Estadi Olimpic. Do wygranej zabrakło nam nieco szczęścia, które za niespełna dwa tygodnie na Mestalla też niekoniecznie musi nam sprzyjać. A z Valencią bezwzględnie trzeba zwyciężyć...

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze