Spekulacji w sprawie Ronaldinho ciąg dalszy
Od czasu, gdy w sobotni wieczór Ronaldinho po raz drugi z rzędu usiadł na ławce, prasę sportową z południa Europy ogarnął zbiorowy szał wymyślania coraz to nowych historii dotyczących domniemanej przyszłości brazylijskiego gwiazdora.
Według jednej z wersji, Roberto de Assis, brat i menedżer słynnego piłkarza rozważa wykorzystanie artykułu 17 ze statutu transferowego FIFA. Przepis ten umożliwia niezadowolonemu zawodnikowi wykupienie swojego kontraktu. Warunek to minimum trzy lata spędzone w klubie. Teoretycznie Ronaldinho byłby w stanie skorzystać z tej możliwości, gdyż od jego przyjścia na Camp Nou upłynęły już ponad 4 sezony. Kibice Milanu lub Chelsea mogliby więc zobaczyć Gaúcho w swoich zespołach już wiosną, aczkolwiek wydaje się to mało prawdopodobne.
"Mój brat odejdzie jeśli będzie niechciany"- odgraża się Roberto Assis. Sprawa "Paragrafu 17" została po raz pierwszy poruszona przez kataloński "Sport". Gazeta napisała, że Henk Ten Cate jest już podobno w stałym kontakcie z Brazylijczykiem, aczkolwiek później obydwie zainteresowane strony zdementowały te pogłoski.
Wtorkowa atmosfera na ławce rezerwowych Barçy zaprzecza raczej doniesieniom o rzekomej depresji Brazylijczyka. Nieliczne ujęcia pokazywały Ronaldinho uśmiechniętego i żartującego wraz z resztą kolegów z zespołu. Wydaje się pewne, że dopóki były gwiazdor PSG nie zacznie znowu grać od pierwszych minut, gazety będą wymyślać coraz bardziej nieprawdopodobne scenariusze dotyczące jego przyszłości.
[źródło: Goal]
Według jednej z wersji, Roberto de Assis, brat i menedżer słynnego piłkarza rozważa wykorzystanie artykułu 17 ze statutu transferowego FIFA. Przepis ten umożliwia niezadowolonemu zawodnikowi wykupienie swojego kontraktu. Warunek to minimum trzy lata spędzone w klubie. Teoretycznie Ronaldinho byłby w stanie skorzystać z tej możliwości, gdyż od jego przyjścia na Camp Nou upłynęły już ponad 4 sezony. Kibice Milanu lub Chelsea mogliby więc zobaczyć Gaúcho w swoich zespołach już wiosną, aczkolwiek wydaje się to mało prawdopodobne.
"Mój brat odejdzie jeśli będzie niechciany"- odgraża się Roberto Assis. Sprawa "Paragrafu 17" została po raz pierwszy poruszona przez kataloński "Sport". Gazeta napisała, że Henk Ten Cate jest już podobno w stałym kontakcie z Brazylijczykiem, aczkolwiek później obydwie zainteresowane strony zdementowały te pogłoski.
Wtorkowa atmosfera na ławce rezerwowych Barçy zaprzecza raczej doniesieniom o rzekomej depresji Brazylijczyka. Nieliczne ujęcia pokazywały Ronaldinho uśmiechniętego i żartującego wraz z resztą kolegów z zespołu. Wydaje się pewne, że dopóki były gwiazdor PSG nie zacznie znowu grać od pierwszych minut, gazety będą wymyślać coraz bardziej nieprawdopodobne scenariusze dotyczące jego przyszłości.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)