FC Barcelona - Deportivo La Coruña 21:00 CET
Dzisiaj o godzinie 21:00 na Camp Nou FC Barcelona zmierzy się z Deportivo La Coruña.
Jeszcze kilka lat temu mecz pomiędzy tymi drużynami można było okrzyknąć hitem kolejki. Niestety dzisiaj to określenie zupełnie nie pasuje. Zespół z Galicji popadł w przeciętność i jego pojedynki już chyba nikogo nie emocjonują, oczywiście poza jej kibicami, którzy nie mają w tym sezonie zbyt wielu powodów do radości. Przypomnijmy, że Deportivo w trzech ostatnich spotkaniach zdobyło zaledwie jeden punkt. Te słabe wyniki spowodowały, że ekipa Lotiny spadła na 18. miejsce w ligowej tabeli. Do tej pory wygrali tylko 3 z 14 spotkań.
Podopieczni Franka Rijkaarda do tej pory radzili sobie świetnie z "Depor" na własnym obiekcie. Jak na razie na Camp Nou doszło do 37 spotkań między tymi zespołami, z czego 29 razy wygrywała Barça przegrywając tylko 3 razy. Pierwszego starcia z "Los Turocs" holenderski trener z pewnością nie będzie miło wspominał, ponieważ zakończyło się ono wynikiem 0-2. Później było już tylko lepiej. Ostatnie trzy mecze pomiędzy tymi klubami na Camp Nou kończyły się zwycięstwami "Blaugrany".
2004-05 (2-1)
2005-06 (3-2)
2006-07 (2-1)
Dobrą wiadomością dla wszystkich sympatyków Barcelony jest powrót do składu Deco i Samuela Eto'o. Ten pierwszy pauzował przez siedem tygodni z powodu kontuzji, a Kameruńczyk wskutek poważnego urazu kolana zagrał tylko jeden ligowy mecz w tym sezonie z Racingiem Santander. Niestety z powodu grypy w jutrzejszym spotkaniu nie zobaczymy Touré. W ekipie z Katalonii zabraknie również Henry'ego, który prawdopodobnie będzie pauzował do końca tego roku.
Przedmeczowe wypowiedzi
Rijkaard: "Zawsze jest lepiej grać pełnym składem. To bardzo dobry moment dla zespołu i dla zawodników. Musimy wyjść na boisko skoncentrowani, bo mecz sam się nie wygra."
Lotina: "Kiedy występujesz przeciwko takiej drużynie jak Barcelona, gdzie wszyscy gracze są na najwyższym poziomie, wtedy nie starasz się myśleć o poszczególnych zawodnikach. To wspaniały zespół. My po prostu będziemy grać w piłkę".
Barcelona na własnym stadionie jest nie do powstrzymania. "Duma Katalonii" w 7 ligowych potyczkach rozegranych na Camp Nou w tym sezonie zdobyła 23 bramki, co daje całkiem niezłą średnią: 3,28 gola na mecz. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, jak drużyna, która miażdży u siebie każdego rywala nie potrafi poradzić sobie na wyjazdach z takimi klubami jak Villarreal, Getafe czy Osasuna. Jest to poważny problem dla Rijkaarda, ponieważ nie można pozwalać sobie na takie rezultaty, jeśli marzy się o zdobyciu mistrzowskiego tytułu.
Zgodnie z zapowiedziami Lotiny w bramce Deportivo stanie dzisiaj Gustavo Munúa, który zastąpi Dudu Aouate. Na ten mecz nie został powołany Riki, co jest poważnym osłabieniem "Blanquiazules". Hiszpan nie zagra z powodu kontuzji odniesionej w pojedynku z Osasuną.
Arbiter
Dzisiejsze zawody poprowadzi Fernández Borbalán - 35 - letni sędzia z Almerii. Na liniach asystować mu będą Fuentes Jiménez oraz Carbañero Martin. W tym sezonie Borbalán nie miał jeszcze okazji prowadzić meczu Barcelony.
Ostatnie mecze obu drużyn:
Barcelona
Espanyol 1 - 1 Barcelona
O. Lyon 2 - 2 Barcelona
Barcelona 3 - 0 Recreativo
Getafe 2 - 0 Barcelona
Barcelona 2 - 0 Rangers
Barcelona 3 - 0 Betis
Deportivo
Deportivo 1 - 2 Osasuna
Athletic Bilbao 2 - 2 Deportivo
Deportivo 0 - 1 Racing
Murcia 0 - 2 Deportivo
Deportivo 1 - 1 Mallorca
Real Madrid 3 - 1 Deportivo
Wszystkich kibiców zapraszamy na relację live z tego spotkania, która rozpocznie się o godzinie 21:00.
Przewidywane składy:
FC Barcelona: Víctor Valdés, Zambrotta, Puyol, Milito, Abidal, Iniesta, Xavi, Gudjohnsen, Messi, Bojan i Ronaldinho.
Deportivo: Munúa, Manuel Pablo, Adrián López, Coloccini, Filipe Luis, Antonio Tomás, Verdú, Guardado, De Guzmán, Cristian i Xisco.
Jeszcze kilka lat temu mecz pomiędzy tymi drużynami można było okrzyknąć hitem kolejki. Niestety dzisiaj to określenie zupełnie nie pasuje. Zespół z Galicji popadł w przeciętność i jego pojedynki już chyba nikogo nie emocjonują, oczywiście poza jej kibicami, którzy nie mają w tym sezonie zbyt wielu powodów do radości. Przypomnijmy, że Deportivo w trzech ostatnich spotkaniach zdobyło zaledwie jeden punkt. Te słabe wyniki spowodowały, że ekipa Lotiny spadła na 18. miejsce w ligowej tabeli. Do tej pory wygrali tylko 3 z 14 spotkań.
Podopieczni Franka Rijkaarda do tej pory radzili sobie świetnie z "Depor" na własnym obiekcie. Jak na razie na Camp Nou doszło do 37 spotkań między tymi zespołami, z czego 29 razy wygrywała Barça przegrywając tylko 3 razy. Pierwszego starcia z "Los Turocs" holenderski trener z pewnością nie będzie miło wspominał, ponieważ zakończyło się ono wynikiem 0-2. Później było już tylko lepiej. Ostatnie trzy mecze pomiędzy tymi klubami na Camp Nou kończyły się zwycięstwami "Blaugrany".
2004-05 (2-1)
2005-06 (3-2)
2006-07 (2-1)
Dobrą wiadomością dla wszystkich sympatyków Barcelony jest powrót do składu Deco i Samuela Eto'o. Ten pierwszy pauzował przez siedem tygodni z powodu kontuzji, a Kameruńczyk wskutek poważnego urazu kolana zagrał tylko jeden ligowy mecz w tym sezonie z Racingiem Santander. Niestety z powodu grypy w jutrzejszym spotkaniu nie zobaczymy Touré. W ekipie z Katalonii zabraknie również Henry'ego, który prawdopodobnie będzie pauzował do końca tego roku.
Przedmeczowe wypowiedzi
Rijkaard: "Zawsze jest lepiej grać pełnym składem. To bardzo dobry moment dla zespołu i dla zawodników. Musimy wyjść na boisko skoncentrowani, bo mecz sam się nie wygra."
Lotina: "Kiedy występujesz przeciwko takiej drużynie jak Barcelona, gdzie wszyscy gracze są na najwyższym poziomie, wtedy nie starasz się myśleć o poszczególnych zawodnikach. To wspaniały zespół. My po prostu będziemy grać w piłkę".
Barcelona na własnym stadionie jest nie do powstrzymania. "Duma Katalonii" w 7 ligowych potyczkach rozegranych na Camp Nou w tym sezonie zdobyła 23 bramki, co daje całkiem niezłą średnią: 3,28 gola na mecz. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, jak drużyna, która miażdży u siebie każdego rywala nie potrafi poradzić sobie na wyjazdach z takimi klubami jak Villarreal, Getafe czy Osasuna. Jest to poważny problem dla Rijkaarda, ponieważ nie można pozwalać sobie na takie rezultaty, jeśli marzy się o zdobyciu mistrzowskiego tytułu.
Zgodnie z zapowiedziami Lotiny w bramce Deportivo stanie dzisiaj Gustavo Munúa, który zastąpi Dudu Aouate. Na ten mecz nie został powołany Riki, co jest poważnym osłabieniem "Blanquiazules". Hiszpan nie zagra z powodu kontuzji odniesionej w pojedynku z Osasuną.
Arbiter
Dzisiejsze zawody poprowadzi Fernández Borbalán - 35 - letni sędzia z Almerii. Na liniach asystować mu będą Fuentes Jiménez oraz Carbañero Martin. W tym sezonie Borbalán nie miał jeszcze okazji prowadzić meczu Barcelony.
Ostatnie mecze obu drużyn:
Barcelona
Espanyol 1 - 1 Barcelona
O. Lyon 2 - 2 Barcelona
Barcelona 3 - 0 Recreativo
Getafe 2 - 0 Barcelona
Barcelona 2 - 0 Rangers
Barcelona 3 - 0 Betis
Deportivo
Deportivo 1 - 2 Osasuna
Athletic Bilbao 2 - 2 Deportivo
Deportivo 0 - 1 Racing
Murcia 0 - 2 Deportivo
Deportivo 1 - 1 Mallorca
Real Madrid 3 - 1 Deportivo
Wszystkich kibiców zapraszamy na relację live z tego spotkania, która rozpocznie się o godzinie 21:00.
Przewidywane składy:
FC Barcelona: Víctor Valdés, Zambrotta, Puyol, Milito, Abidal, Iniesta, Xavi, Gudjohnsen, Messi, Bojan i Ronaldinho.
Deportivo: Munúa, Manuel Pablo, Adrián López, Coloccini, Filipe Luis, Antonio Tomás, Verdú, Guardado, De Guzmán, Cristian i Xisco.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)