Gudjohnsen: Jesteśmy przygotowani do zwycięstwa
Eidur Gudjohnsen jest przekonany, że Barcelona ma wystarczająco dużo wiary we własne umiejętności, by wygrać w nadchodzącym spotkaniu z Realem Madryt. Przygotowania do meczu oraz media prześcigające się w ilości informacji na temat spotkania sprawiają, ze Islandczyk zdaje sobie sprawę, co tak naprawdę znaczy ten mecz. "To jest spotkanie, w którym grasz do momentu całkowitego wyczerpania. Do zdobycia jest dużo więcej niż trzy punkty, ale jesteśmy spokojni i bardzo skupieni na wspólnej pracy. Zwycięstwo nad Valencią dało nam bardzo wiele, gdyż nie wygraliśmy na wyjeździe od dłuższego czasu. Widzę gołym okiem, jak z dnia na dzień atmosfera w drużynie jest co raz lepsza. Jesteśmy przygotowani do zwycięstwa."
W poprzednim spotkaniu na Mestalla, Gudjohnsen zdobył swojego pierwszego gola w tym sezonie i na dzisiejszej konferencji prasowej zadedykował go Ronaldinho, któremu chciał podziękować za wsparcie gdy miał swoje gorsze momenty. "To gol dla niego, gdyż teraz to on znajduje się w słabszym okresie. Kiedy ja przeżywałem to samo, to każdego dnia podchodził do mnie i pytał jak się czuję i to od razu podnosiło mnie na duchu. Po prostu chciałem podziękować za jego przyjaźń." Jednocześnie, Gudjohnsen zaznaczył, że nie wyobraża sobie meczu z Realem bez Ronaldinho: "Myślę, że to decyzja, której nie chciałbym usłyszeć. Wszyscy wiedzą, że dla mnie Ronnie to wielki zawodnik. Jeśli zagra to z pewnością zobaczymy go bardziej zaangażowanego niż kiedykolwiek.
Po gorszym początku sezonu, sytuacja Eidura w klubie zaczyna się poprawiać, gdyż w ostatnich siedmiu spotkaniach, wystąpił w pięciu. Sam zawodnik czuje się w ten sposób bardziej potrzebny drużynie: "Gorszy okres mam już za sobą, kiedy to w lato było bardzo dużo wątpliwości co do mojej przyszłości w klubie, ale zawsze wierzyłem siebie i chyba wreszcie los się do mnie uśmiechnął. Trenowałem bardzo ciężko by być przygotowany kiedy dostanę swoją szansę gry. Z meczu na mecz gra mi się co raz lepiej."
[źródło: FCBarcelona.cat]
W poprzednim spotkaniu na Mestalla, Gudjohnsen zdobył swojego pierwszego gola w tym sezonie i na dzisiejszej konferencji prasowej zadedykował go Ronaldinho, któremu chciał podziękować za wsparcie gdy miał swoje gorsze momenty. "To gol dla niego, gdyż teraz to on znajduje się w słabszym okresie. Kiedy ja przeżywałem to samo, to każdego dnia podchodził do mnie i pytał jak się czuję i to od razu podnosiło mnie na duchu. Po prostu chciałem podziękować za jego przyjaźń." Jednocześnie, Gudjohnsen zaznaczył, że nie wyobraża sobie meczu z Realem bez Ronaldinho: "Myślę, że to decyzja, której nie chciałbym usłyszeć. Wszyscy wiedzą, że dla mnie Ronnie to wielki zawodnik. Jeśli zagra to z pewnością zobaczymy go bardziej zaangażowanego niż kiedykolwiek.
Po gorszym początku sezonu, sytuacja Eidura w klubie zaczyna się poprawiać, gdyż w ostatnich siedmiu spotkaniach, wystąpił w pięciu. Sam zawodnik czuje się w ten sposób bardziej potrzebny drużynie: "Gorszy okres mam już za sobą, kiedy to w lato było bardzo dużo wątpliwości co do mojej przyszłości w klubie, ale zawsze wierzyłem siebie i chyba wreszcie los się do mnie uśmiechnął. Trenowałem bardzo ciężko by być przygotowany kiedy dostanę swoją szansę gry. Z meczu na mecz gra mi się co raz lepiej."
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)