Bojan: To był najlepszy rok w moim życiu
Dla Bojana rok 2007 był bardzo istotny. Zadebiutował w pierwszej drużynie, zdobył bramki w La Liga, a przy okazji ustanowił kilka rekordów. Zawodnik uważa, że był to najlepszy rok w jego życiu.
Ma jednak nadzieję, że to dopiero początek. "Będzie ciężko by 2008 był dla mnie tak dobry jak 2007, ale mam nadzieję, że tak będzie", powiedział Bojan. Po chwili dodał, że "to tak jakbym śnił...Jestem w pierwszej drużynie od jakiegoś czasu i krok po kroku czuje się tu coraz lepiej i bardziej zgrywam się z resztą".
Bojan sądzi, że walka o mistrzostwo Hiszpanii jeszcze się nie skończyła, ponieważ "przed nami jeszcze połowa sezonu. Zostały dwa spotkania i seria rewanżowa. Liga pozostaje nierozstrzygnięta aż do ostatnich minut".
Piłkarz zdaje sobie sprawę, że by to osiągnąć, nie wystarczy skopiowanie postawy z pierwszej połowy sezonu. "Jesteśmy świadomi, że zaczynamy rok, w którym musimy poprawić wiele rzeczy." Po chwili dodał, że chodzi mu w szczególności o mecze wyjazdowe.
Młodzieniec nie rozumie czemu tak wiele osób za obecną sytuację wini Ronaldinho". Powinien być szanowany za wszystko co osiągnął. Zaskakuje mnie każdego dnia. Zawsze jest taki sam i wszystko robi najlepiej jak potrafi. Każdy chciałby mieć go w swojej drużynie".
[źródło: FCBarcelona.com]
Ma jednak nadzieję, że to dopiero początek. "Będzie ciężko by 2008 był dla mnie tak dobry jak 2007, ale mam nadzieję, że tak będzie", powiedział Bojan. Po chwili dodał, że "to tak jakbym śnił...Jestem w pierwszej drużynie od jakiegoś czasu i krok po kroku czuje się tu coraz lepiej i bardziej zgrywam się z resztą".
Bojan sądzi, że walka o mistrzostwo Hiszpanii jeszcze się nie skończyła, ponieważ "przed nami jeszcze połowa sezonu. Zostały dwa spotkania i seria rewanżowa. Liga pozostaje nierozstrzygnięta aż do ostatnich minut".
Piłkarz zdaje sobie sprawę, że by to osiągnąć, nie wystarczy skopiowanie postawy z pierwszej połowy sezonu. "Jesteśmy świadomi, że zaczynamy rok, w którym musimy poprawić wiele rzeczy." Po chwili dodał, że chodzi mu w szczególności o mecze wyjazdowe.
Młodzieniec nie rozumie czemu tak wiele osób za obecną sytuację wini Ronaldinho". Powinien być szanowany za wszystko co osiągnął. Zaskakuje mnie każdego dnia. Zawsze jest taki sam i wszystko robi najlepiej jak potrafi. Każdy chciałby mieć go w swojej drużynie".
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)