Upadająca sosna wyrządziła szkody w domu Ronaldinho

Dylu

13 stycznia 2008, 02:11

Brak komentarzy
Ronaldinho był przedwczoraj jedną z tych osób zamieszkujących wybrzeże Barcelony, które ucierpiały z powody silnego, okresowego wiatru. W domu piłkarza zdarzył się nieprzewidziany wypadek...

Wszystko działo się w piątkowe popołudnie. Ronaldinho był w swoim domu, kiedy nagle jedna z sosen rosnących w jego ogrodzie została przewrócona przez wiejący wiatr. Ogromne drzewo upadło na jedną ze ścian otaczających posiadłość piłkarza. Na szczęście w wszystko skończyło się jedynie na stratach materialnych.

Napastnik Barcelony natychmiast zadzwonił po straż pożarną i lokalną policję, którzy usunęli leżące drzewo. Cała historia ujrzała światło dzienne, ponieważ najwidoczniej jeden ze strażaków dostarczył zdjęcie do serwisu meteorologicznego TV3.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze