Iniesta z nowym kontraktem
Pierwszą umowę z Barceloną podpisał mając zaledwie 12 lat. Teraz wiadomo już, że skończy grę na Camp Nou nie wcześniej niż w wieku 30 lat. Andres Iniesta podpisze nowy kontrakt, na mocy którego zwiąże się z katalońskim klubem do 2014 roku. Umowa zostanie zawarta wkrótce, jeszcze przed końcem stycznia, a to oznacza, że pomocnik spełni swoje marzenie, aby móc zakończyć karierę w barwach Blaugrana.
Obecny kontrakt zawodnika obowiązuje do 2010 roku, a klauzula odejścia w nim zapisana wynosi 60 mln euro. Nowa umowa to przede wszystkim wyższe zarobki, na które z Iniesta pewnością zasłużył. Pomocnik chciał podpisać długoterminowy kontrakt, aby nie musieć martwić się o swoją przyszłość, tym bardziej, że o jego osobę pytały już największe kluby Europy.
Andres dojrzewał piłkarsko w La Masia, skąd trafił do zespołu rezerw Barcelony. Pierwsze lata były dla niego ciężkie, bowiem musiał radzić sobie bez rodziny, która pozostała w Fuentealbilla. Pragnienie debiutu w seniorskiej drużynie było dla Andresa jednak silniejsze i jak się okazuje, upór oraz motywacja przyniosły efekty. Teraz zawodnik mieszka z rodzicami i siostrą w stolicy Katalonii i cieszy się grą w pierwszym zespole Barçy.
Na Camp Nou nikt nie wyobraża sobie obecnie zespołu bez tego mającego niespełna 24 lata pomocnika. Ale nie tylko tutaj. Iniesta może być pewien powołania do kadry na Mistrzostwa Europy, które w czerwcu rozegrane zostaną na boiskach Austrii i Szwajcarii. W eliminacjach do tego turnieju był ważną postacią reprezentacji Hiszpanii, dlatego Luis Aragones ma dla niego pewne miejsce w składzie.
Andres chce skoncentrować się na jak najlepszej grze. Kilka tygodni temu, w jednym z wywiadów powiedział, że droga na szczyt marzeń (a takim określa grę dla Barçy) nie była usłana różami i spotykała się z wieloma wyrzeczeniami oraz trudnymi momentami. Teraz jednak zawodnik chce skoncentrować się na zdobywaniu tytułów z klubem, który określa mianem klubu swojego życia.
[źródło: Sport]
Obecny kontrakt zawodnika obowiązuje do 2010 roku, a klauzula odejścia w nim zapisana wynosi 60 mln euro. Nowa umowa to przede wszystkim wyższe zarobki, na które z Iniesta pewnością zasłużył. Pomocnik chciał podpisać długoterminowy kontrakt, aby nie musieć martwić się o swoją przyszłość, tym bardziej, że o jego osobę pytały już największe kluby Europy.
Andres dojrzewał piłkarsko w La Masia, skąd trafił do zespołu rezerw Barcelony. Pierwsze lata były dla niego ciężkie, bowiem musiał radzić sobie bez rodziny, która pozostała w Fuentealbilla. Pragnienie debiutu w seniorskiej drużynie było dla Andresa jednak silniejsze i jak się okazuje, upór oraz motywacja przyniosły efekty. Teraz zawodnik mieszka z rodzicami i siostrą w stolicy Katalonii i cieszy się grą w pierwszym zespole Barçy.
Na Camp Nou nikt nie wyobraża sobie obecnie zespołu bez tego mającego niespełna 24 lata pomocnika. Ale nie tylko tutaj. Iniesta może być pewien powołania do kadry na Mistrzostwa Europy, które w czerwcu rozegrane zostaną na boiskach Austrii i Szwajcarii. W eliminacjach do tego turnieju był ważną postacią reprezentacji Hiszpanii, dlatego Luis Aragones ma dla niego pewne miejsce w składzie.
Andres chce skoncentrować się na jak najlepszej grze. Kilka tygodni temu, w jednym z wywiadów powiedział, że droga na szczyt marzeń (a takim określa grę dla Barçy) nie była usłana różami i spotykała się z wieloma wyrzeczeniami oraz trudnymi momentami. Teraz jednak zawodnik chce skoncentrować się na zdobywaniu tytułów z klubem, który określa mianem klubu swojego życia.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)