Niemiłe wspomnienia Matuzalema

Dreju

16 lutego 2008, 00:05

Brak komentarzy
Francelino Matuzalem da Silva przybył zeszłego lata do Saragossy z Szachtara Donieck. W klubie z Ukrainy był jedną z największych gwiazd.

Jednak w nowym klubie praktycznie nie miał szans na pokazanie swoich dużych możliwości. Zagrał jedynie w czterech pierwszych kolejkach obecnego sezonu. W piątej doszło do pojedynku z Barceloną. W tym meczu skończyło się szczęście Brazylijczyka. Po faulu Yaya Toure Matuzalem doznał zerwania więzadeł lewego kolana i więcej nie pojawił się już w obecnych rozgrywkach na murawie. Było to 26 września 2007 roku. Kilka dni po zdarzeniu Toure serdecznie przeprosił gracza Saragossy, ale tego co się stało, nie dało się naprawić. Matuzalem mógł wrócić do gry już w styczniu jednak doznał kontuzji mięśnia dwugłowego uda i jego powrót znów się przeciągnął.

Już w tej kolejce może znów dojść do pojedynku Matuzalem-Toure. Wszystko wskazuje na to, że Brazylijczyk jest już gotowy do gry i ma szansę pojawić się na murawie w pojedynku z Barçą. Już w zeszłej kolejce był na ławce rezerwowych podczas starcia z Osasuną, ale trener Irureta postanowił jeszcze poczekać i nie wypuścił tego gracza na murawę. Drugi z tej pary też prawdopodobnie wystąpi w tym meczu. Yaya po powrocie z Pucharu Narodów Afryki już doszedł do siebie, odpoczął i jest do dyspozycji trenera Rijkaarda.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze