Celtic wygrywa i czeka na Barçę
Celtic Glasgow wygrał wczorajszy mecz, który był ostatnim sprawdzianem przed pojedynkiem z Barceloną. Celtowie pokonali Hearts 3-0.
Szkoleniowca Celtiku - Gordona Strachana nie cieszy samo zwycięstwo. Jest on bardzo zadowolony z faktu, iż jego drużyna nie straciła bramki. "Cieszę się, że obrona pokazuje, że można na nią liczyć. Podczas trzech meczów nie straciliśmy bramki, to bardzo dobry znak przed spotkaniem z Barceloną. Od moich podopiecznych oczekuje ciężkiej pracy", stwierdził trener najbliższego rywala Barcelony.
"The Bhoys" w 22 meczach ligowych stracili 18 bramek. W dodatku od grudnia zaliczyli siedem ligowych zwycięstw.
Bramki dla Celtów we wczorajszym meczu strzelali - Jan Venegoor of Hesselink (14'), McDonald (51') oraz Hinkel (76').
Na chwilę obecną gracze Celtiku mają punkt straty do liderujących Rangersów i jedno spotkanie rozegrane więcej.
[źródło: Sport]
Szkoleniowca Celtiku - Gordona Strachana nie cieszy samo zwycięstwo. Jest on bardzo zadowolony z faktu, iż jego drużyna nie straciła bramki. "Cieszę się, że obrona pokazuje, że można na nią liczyć. Podczas trzech meczów nie straciliśmy bramki, to bardzo dobry znak przed spotkaniem z Barceloną. Od moich podopiecznych oczekuje ciężkiej pracy", stwierdził trener najbliższego rywala Barcelony.
"The Bhoys" w 22 meczach ligowych stracili 18 bramek. W dodatku od grudnia zaliczyli siedem ligowych zwycięstw.
Bramki dla Celtów we wczorajszym meczu strzelali - Jan Venegoor of Hesselink (14'), McDonald (51') oraz Hinkel (76').
Na chwilę obecną gracze Celtiku mają punkt straty do liderujących Rangersów i jedno spotkanie rozegrane więcej.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)