Reprezentacja Niemiec musiała się mocno napracować, by zapewnić sobie awans do fazy pucharowej mistrzostw świata. Podopieczni Juliana Nagelsmanna przez długi czas przegrywali z Wybrzeżem Kości Słoniowej, jednak dzięki skutecznej końcówce i znakomitemu wejściu z ławki Deniza Undava zdołali odwrócić losy spotkania, zwyciężając 2:1.
Największym zagrożeniem dla niemieckiej defensywy był Yan Diomande, który w 30. minucie przeprowadził znakomitą akcję lewym skrzydłem. Po jego zagraniu i zablokowanym strzale Diallo piłka trafiła pod nogi Francka Kessiégo, byłego pomocnika FC Barcelony, a obecnie zawodnika saudyjskiego Al-Ahly, który mocnym uderzeniem nie dał szans bramkarzowi i wyprowadził swoją reprezentację na prowadzenie.
Niemcy zdołali odwrócić losy spotkania i wygrać 2:1. Bohaterem drużyny Juliana Nagelsmanna został rezerwowy Deniz Undav, który pojawił się na boisku w 60. minucie i osiem minut później doprowadził do wyrównania po dośrodkowaniu Nadiema Amiriego. W końcówce obie reprezentacje miały okazje do zdobycia zwycięskiej bramki, jednak decydujący cios zadali Niemcy. W czwartej minucie doliczonego czasu gry Felix Nmecha świetnym podaniem uruchomił Undava, a napastnik przyjął piłkę w polu karnym, obrócił się i mocnym strzałem pokonał Yahię Fofanę, zapewniając swojej drużynie awans do 1/32 finału mistrzostw świata.
Komentarze (9)